Masz to w książeczce wojskowej? Nie unikniesz powołania do wojska w razie wojny

Masz to w książeczce wojskowej? Nie unikniesz powołania do wojska w razie wojny
Masz to w książeczce wojskowej? Nie unikniesz powołania do wojska w razie wojny/East News
Wielu młodych Polaków opuszcza kwalifikację wojskową z poczuciem ogromnej ulgi, trzymając w ręku dokument z wpisaną kategorią D. W powszechnej opinii społecznej urosła ona do rangi tarczy, która raz na zawsze zdejmuje z obywatela jakikolwiek obowiązek wobec armii. Rzeczywistość prawna okazuje się jednak diametralnie inna od utartych mitów.

Kategoria D w wojsku. Co oznacza i czy chroni przed powołaniem?

Kategoria D oznacza, że kandydat został uznany przez wojskową komisję lekarską za niezdolnego do pełnienia służby wojskowej w czasie pokoju. To właśnie ten zapis usypia czujność wielu osób.

Kluczowe jest tutaj określenie "w czasie pokoju", bowiem sytuacja zmienia się diametralnie w przypadku konfliktu zbrojnego. Osoby z kategorią D posiadające przydatne kwalifikacje zostaną powołane do czynnej służby wojskowej w razie wystąpienia potrzeb uzupełnieniowych.

Co istotne, brak wcześniejszego przeszkolenia wojskowego nikogo nie dyskwalifikuje ani nie zwalnia z tego obowiązku. Tacy obywatele trafiają bezpośrednio specjalistycznych centrów szkolenia. Tam przechodzą intensywne kursy, które są ściśle dostosowane do ich dotychczasowych umiejętności oraz predyspozycji.

Kto ma kategorię D w wojsku? Lista chorób i schorzeń

Podstawą prawną określającą stan zdrowia rekrutów jest rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 25 marca 2024 roku w sprawie orzekania o zdolności do służby wojskowej. To dokument, który precyzyjnie definiuje, jakie schorzenia uniemożliwiają służbę w czasie pokoju. Spektrum dolegliwości jest bardzo szerokie – od określonych cech budowy ciała, takich jak skrajnie niski wzrost czy otyłość trzeciego stopnia, aż po schorzenia wewnętrzne.

Komisje lekarskie przyznają kategorię D m.in. przy poważnych problemach wzrokowych, takich jak wysoka krótkowzroczność i dalekowzroczność czy jaskra, a także przy jednostronnej głuchocie. Powodem otrzymania kategorii D mogą być również przewlekłe choroby układu oddechowego, na czele z astmą, a także schorzenia kardiologiczne, w tym zaawansowane nadciśnienie tętnicze. Na liście znajdują się także przewlekłe schorzenia układu pokarmowego, cukrzyca, padaczka, a nawet zaburzenia stanu psychicznego czy poważne zniekształcenia kończyn utrudniające poruszanie się.

Inne przykłady chorób i schorzeń, za które przyznawana jest kategoria D, to:

  • przewlekłe choroby skóry szpecące lub upośledzające sprawność ustroju,
  • zniekształcenia czaszki (np. guzy, wgniecenia) oraz ubytki kości czaszki pourazowe lub chorobowe upośledzające sprawność ustroju,
  • nieznaczny oczopląs przy patrzeniu na wprost,
  • porażenny lub pourazowy niedowład mięśni zewnętrznych lub wewnętrznych oka znacznie upośledzający czynność wzrokową, powodujący podwójne widzenie,
  • przebyte, nienawracające choroby siatkówki, naczyniówki i nerwu wzrokowego,
  • zniekształcenie języka upośledzające mowę lub połykanie,
  • braki i wady uzębienia z utratą zdolności żucia powyżej 67 proc.,
  • przewlekłe śluzowo-ropne lub ropne zapalenie zatok przynosowych,
  • wada wymowy upośledzające zdolność porozumiewania się,
  • skolioza II stopnia i wady kręgosłupa wrodzone lub nabyte upośledzające sprawność ustroju,
  • choroby mięśnia sercowego lub zaburzenia rytmu nawracające albo trwałe powodujące upośledzenie sprawności ustroju,
  • wrodzone wady serca,
  • przewlekłe choroby trzustki,
  • choroby pęcherza moczowego lub dróg moczowych upośledzające lub znacznie upośledzające funkcję narządu,
  • choroby gruczołów przytarczycznych,
  • padaczka z rzadko występującymi napadami.

Czy można zmienić kategorię z D na A w książeczce wojskowej?

Dla tych, którzy po latach chcieliby jednak związać swoje życie z mundurem, przepisy przewidują ścieżkę formalną. Cała procedura wymaga złożenia odpowiedniego wniosku, który kieruje się za pośrednictwem szefa właściwego Wojskowego Centrum Rekrutacji.

Zgodnie z art. 64 ust. 6 ustawy z dnia 11 marca 2022 r. o obronie ojczyzny istnieje możliwość wystąpienia z wnioskiem o zmianę przyznanej kategorii zdolności do służby wojskowej. Kluczem do sukcesu w tej batalii urzędowej jest twarda dokumentacja medyczna. Do dokumentów należy dołączyć aktualne zaświadczenia lekarskie i wyniki specjalistycznych badań z ostatnich dwunastu miesięcy, które bezsprzecznie potwierdzają poprawę stanu zdrowia.

Jeśli wniosek zostanie przyjęty, zainteresowany trafia na dodatkową listę i zostaje wezwany przed komisję lekarską podczas kolejnej kwalifikacji. Warto jednak pamiętać, że system jest rygorystyczny. W przypadku ponownego składania dokumentów po decyzji odmownej, wojskowi lekarze będą analizować wyłącznie nowe zmiany w zdrowiu, a nie całą historię chorobową od początku.

Od A do E. Co oznaczają kategorie wojskowe w Polsce?

Podczas kwalifikacji lekarze oceniają zarówno sprawność fizyczną (wagę, wzrost, układ ruchu, serce, wzrok i słuch), jak i stan psychiczny badanej osoby. Kluczowa jest analiza dostarczonych dokumentów, czyli wypisów ze szpitali, wyników badań obrazowych czy opinii specjalistów. Na tej podstawie wydawane jest orzeczenie administracyjne z konkretną kategorią zdrowia:

  • Kategoria A: Pełna zdolność do czynnej służby wojskowej. Oznacza brak jakichkolwiek przeciwwskazań zdrowotnych i pozwala na pełnienie służby zasadniczej, zawodowej oraz w rezerwie.
  • Kategoria B: Czasowa niezdolność do służby, wynikająca najczęściej z urazów lub chorób, które mogą ustąpić. Taki status przyznaje się zazwyczaj na okres od 12 do 24 miesięcy, po których następuje ponowne wezwanie.
  • Kategoria D: Niezdolność do służby wojskowej w czasie pokoju. W razie mobilizacji lub wojny osoby te mogą jednak zostać powołane do prostszych zadań, na przykład w obronie terytorialnej.
  • Kategoria E: Trwała i całkowita niezdolność do służby wojskowej – zarówno w czasie pokoju, jak i wojny. Schorzenia lub niepełnosprawność w sposób nieodwracalny wykluczają tu możliwość bycia żołnierzem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski
Dziennikarz Forsal.pl specjalizujący się w tematach związanych z bezpieczeństwem i obronnością.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMasz to w książeczce wojskowej? Nie unikniesz powołania do wojska w razie wojny »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj