Unia zaostrzy restrykcje wizowe wobec Rosjan? Minister Duszczyk wyjaśnia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 15:45
Trzesacz, Bałtyk, plaża, morze, wakacje, wypoczynek, parawany, piasek, turyści, urlop,Beach
Unia Europejska chce surowszych kryteriów dla wiz turystycznych wydawanych Rosjanom/ShutterStock
Czarne chmury zebrały się nad rosyjskimi turystami. Unia Europejska chce wprowadzić wobec nich dodatkowe restrykcje wizowe. Wiceminister Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wyjaśnił, że Polska jest za przyjęciem unijnych regulacji.

- Nie może być tak, że z jednej strony nakładamy sankcje na Rosję, a z drugiej wydajemy kilkaset tysięcy wiz turystycznych jej obywatelom, którzy potem wypoczywają na europejskich plażach - wyjaśnił Maciej Duszczyk tuż przed posiedzeniem ministrów spraw wewnętrznych UE w Luksemburgu.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Polska poprze unijną inicjatywę wprowadzenia dodatkowych restrykcji wizowych wobec Rosjan. Jak wyjaśnił wiceszef MSWiA, jesteśmy jednym z 11 krajów unijnych, które sygnowały list do Komisji Europejskiej z apelem o wstrzymanie wydawania wiz rosyjskim obywatelom.

Szwecja inicjatorem pomysłu

- Dokument, pod którym podpisali się m.in. szef polskiego MSZ Radosław Sikorski oraz szef MSWiA Marcin Kierwiński, powstał z inicjatywy Szwecji, a strona polska chętnie ją poparła - powiedział Duszczyk. Przypomniał, że Warszawa już podczas poprzednich spotkań ministrów UE opowiadała się za ograniczeniem Rosjanom możliwości wjazdu do Unii Europejskiej.

Wiceminister powiedział, że Polska chce skończyć z tym „dualizmem” i dlatego poparła apel do KE.

W liście ministrowie zaapelowali też do Komisji o nałożenie zakazu wjazdu do strefy Schengen na rosyjskich weteranów wojennych. Chodzi o setki tysięcy osób, które brały udział w wojnie napastniczej Rosji przeciwko Ukrainie. Z tą inicjatywą wystąpiła w marcu Estonia.

Duszczyk przyznał, że temat ten został już poruszony na ostatnim posiedzeniu ministrów głównie przez kraje bałtyckie, ale Polska poparła również ten pomysł. – Obawiamy się, że kiedy wojna się skończy, do UE będzie chciało przyjechać bardzo dużo osób, które po prostu mają krew na rękach – powiedział.

Większość krajów europejskich popiera restrykcje wizowe

Jak przekazał wiceszef MSWiA, w tej materii większość krajów Wspólnoty ma podobne zdanie i popiera wprowadzenie surowszych regulacji.

– Jasno wybrzmiało, że niezrozumiała jest sytuacja, w której obywatele państw UE mieszkający blisko granicy z Rosją słyszą wybuchy rosyjskich bomb, a później spotykają na wakacjach Rosjan w koszulkach z Putinem – powiedział Duszczyk.

W ocenie wiceministra, całkowity zakaz wydawania wiz Rosjanom będzie bardzo trudny do wdrożenia. Jednak, jak zaznaczył możliwe jest dalsze ograniczenie ruchu turystycznego z Rosji. Jego zdaniem jest natomiast szansa na objęcie zakazem wjazdu do UE rosyjskich weteranów wojennych.

– Rośnie poparcie dla tego pomysłu. W nieformalnych rozmowach coraz więcej delegacji przyznaje, że osoby uczestniczące w wojnie przeciw Ukrainie mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa Unii – podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj