O decyzji amerykańskiej administracji poinformował wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Cezary Tomczyk na antenie RMF24. Plan zakłada uruchomienie produkcji pocisków dla amerykańskich systemów obrony powietrznej bezpośrednio w ramach polskiego przemysłu obronnego. Choć wstępna zgoda z USA już jest, Tomczyk zaznaczył, że finalna decyzja wciąż zależy od dalszych umów międzyrządowych.
Wielki sukces polskiej zbrojeniówki. Wyprodukujemy rakiety dla systemów Patriot
Tym samym Polska może stać się jednym z kilku krajów na świecie, poza Stanami Zjednoczonymi, które dysponują technologią i uprawnieniami do produkcji rakiet Patriot. Obecnie takimi zdolnościami może pochwalić się jedynie Japonia, gdzie pociski powstają na specjalnej licencji. Dla Polski wejście w ten segment to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim strategiczny skok w rozwoju własnej obrony powietrznej i pełna integracja z globalnym łańcuchem dostaw.
– Otwierają się drzwi dla możliwości przenoszenia produkcji na przykład rakiet PAC-3 do Patriotów czy pocisków rakietowych do HIMARS-ów – oświadczył szef MON, Władysław Kosiniak–Kamysz. Dodał, że Polska jest "jednym z najbardziej poważnie rozpatrywanych kierunków".
Szef MON pytany, czy w sytuacji produkcji w Polsce pocisków wykorzystywanych do systemu Patriot Polska uzyska know–how ich wytwarzania, powiedział, że wszystkie możliwości zostaną określone przy konstruowaniu umowy.
– Przeniesienie produkcji to jest uzyskanie zdolności do produkowania w Europie, czyli też implementacja w dużej części umiejętności, czyli know–how na własne potrzeby. Trudno przenosić produkcję bez znajomości tych szczegółów – powiedział Kosiniak–Kamysz. Dodał, że "oczywiście zezwolenia, które będą wymagane na dalszą dystrybucję tego, będą zawsze po stronie amerykańskiej".
USA dają zielone światło. Polskie fabryki zbrojeniowe wzmocnią bezpieczeństwo Europy
Uruchomienie linii produkcyjnej rakiet Patriot nad Wisłą byłoby wydarzeniem o znaczeniu strategicznym. Może realnie wzmocnić zdolności całej Europy w zakresie zaopatrywania sojuszników z NATO w kluczowe pociski przeciwlotnicze i przeciwrakietowe.
Wcześniej w naszym kraju uruchomiono linię produkcyjną kontenerów transportowo–startowych dla rakiet Patriot PAC–3 MSE. Pierwsza partia tych produktów została już pomyślnie wyprodukowana i dostarczona dla amerykańskiego koncernu Lockheed Martin.
Nie tylko pociski Patriot. Wojskowe Zakłady Lotnicze stworzą europejskie centrum dla Apache
Ponadto Kosiniak–Kamysz poinformował, że we wrześniu w Polsce uruchomione zostanie centrum serwisowe dla silników do śmigłowców Apache, Black Hawk czy AW–149, czyli – jak podkreślił – "dla wszystkich śmigłowców używanych przez polską armię". – Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1 w Łodzi z filią w Dęblinie będą miały centrum serwisowe, które sfinansujemy z offsetu na Apache. Centrum serwisowe dla całej Europy będzie zlokalizowane w Polsce – oświadczył.
Polska zamówiła 96 śmigłowców szturmowych Apache w nowoczesnej wersji AH–64E Guardian. Umowa podpisana w sierpniu 2024 roku opiewała na około 10,8 mld dol. W marcu tego roku została podpisana umowa między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1 (WZL-1) oraz amerykańskim koncernem Lockheed Martin dotycząca serwisowania w Polsce śmigłowców AH-64 Apache.
Premier Donald Tusk podkreślił wówczas, że zamówienie 96 Apache'y, które sprawdzają się na nowoczesnym polu walki, to jeden z największych kontraktów między Polską a USA oraz "wielka szansa, nie tylko dla naszej obronności, ale także dla tych zakładów".
