Ukraina wycelowała w Białoruś. Na liście 500 celów do zniszczenia

Ukraina wycelowała w Białoruś. Na liście 500 celów do zniszczenia
Ukraina wycelowała w Białoruś. Na liście 500 celów do zniszczenia/East News
Kijów wysyła jednoznaczne ostrzeżenie w stronę Mińska. Dowódca ukraińskich wojsk dronowych Robert "Madziar" Browdi stwierdził, że armia zidentyfikowała 500 celów na terytorium Białorusi na wypadek, gdyby Alaksandr Łukaszenka zdecydował dołączyć do wojny po stronie Rosji. Decyzja zapadła w obliczu niepokojących ruchów wojsk i rozbudowy infrastruktury logistycznej przy ukraińskiej granicy.

Robert "Madziar" Browdi ujawnił, że ukraińskie dowództwo precyzyjnie namierzyło punkty strategiczne na terytorium Białorusi. Jednocześnie wojskowy zaapelował do ukraińskich obywateli o zachowanie spokoju oraz bezwzględne reagowanie na wszelkie sygnały alarmów przeciwlotniczych.

"Do mińskiego gauleitera Łukaszenki: pies, który szczeka nie gryzie. Drapieżny ptak to co innego. Pierwsze 500 celów jest już na liście. Bezpłatna i bardzo praktyczna rada: nie wchodź Ukrainie w drogę" — napisał Browdi.

Czarny scenariusz dla Mińska. Ukraina przygotowała listę 500 celów zniszczenia

Wydane na wysokim szczeblu ostrzeżenie jest następstwem serii werbalnych eskalacji i oskarżeń między Kijowem a Mińskiem wzdłuż wspólnej północnej granicy Ukrainy. Sam Aleksandr Łukaszenka podgrzał atmosferę, ogłaszając plany ukierunkowanej mobilizacji wybranych jednostek wojskowych. Choć białoruskie władze formalnie deklarują chęć utrzymania pokoju, dyktator zaznaczył, że jego armia musi być gotowa do działań wojennych.

Rzeczywiste intencje Mińska budzą jednak poważne obawy. Andrij Demczenko, rzecznik Państwowej Służby Granicznej Ukrainy, potwierdził, że na terenie Białorusi nieustannie powstają nowe poligony wojskowe oraz rozbudowywane są sieci logistyczne. Wcześniej ukraińska grupa monitorująca działania wojenne DeepState stwierdziła, że każda próba ofensywy z terytorium Białorusi stałaby się dla wroga "podróżą w jedną stronę".

Sojusznik Rosji szykuje prowokację. Ukraina wdraża tajną strategię obrony

Z analiz ukraińskich służb wynika, że obecna liczebność rosyjskich wojsk stacjonujących na Białorusi nie pozwala jeszcze na otwarcie nowego frontu i przeprowadzenie pełnoskalowej ofensywy. Mimo to zagrożenie jest traktowane z najwyższą powagą. Białoruś pozostaje bliskim sojusznikiem Rosji i zezwoliła wojskom rosyjskim na wykorzystanie swojego terytorium jako bazy wypadowej na początku inwazji na Ukrainę.

Dynamiczny rozwój sytuacji wymusił natychmiastowe kroki na najwyższych szczeblach władzy w Kijowie. Prezydent Wołodymyr Zełenski oficjalnie zobowiązał siły obronne oraz agencje bezpieczeństwa państwowego do opracowania kompleksowego i wielowariantowego planu reagowania. Strategia ta ma zabezpieczyć Ukrainę przed ewentualnym uderzeniem wyprowadzonym z terytorium Białorusi.

Wojna informacyjna Kijowa z Mińskiem. Białoruś oskarża o prowokacje dronów

W tle tej militarnej dyplomacji toczy się również ostra wojna informacyjna. Strona białoruska regularnie oskarża Kijów o prowokacje. Zgodnie z komunikatami przekazywanymi przez białoruską państwową agencję BELTA, tamtejsza obrona przeciwlotnicza miała rzekomo odnotować masowe naruszenia przestrzeni powietrznej przez ukraińskie drony bojowe.

Ukraińska Służba Graniczna natychmiast zdementowała te informacje. Rzecznik Andrij Demczenko nazwał zarzuty "całkowicie absurdalnymi" i ocenił je jako kolejną próbę przerzucenia przez Mińsk odpowiedzialności za napięcia na Ukrainę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski
Dziennikarz Forsal.pl specjalizujący się w tematach związanych z bezpieczeństwem i obronnością.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUkraina wycelowała w Białoruś. Na liście 500 celów do zniszczenia »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj