Większość Polaków za sprowadzeniem Ziobry do kraju
Na pytanie, czy rząd powinien domagać się od USA wydania byłego ministra sprawiedliwości, 61 proc. badanych odpowiedziało „tak”, przey czym 34,2 proc. respondentów odpowiedziało „zdecydowanie tak”, nawet kosztem pogorszenia relacji z USA. Kolejne 26,8 proc. popiera taki ruch, ale tylko wtedy, gdy nie zaszkodzi to stosunkom polsko-amerykańskim. Przeciw jest 26,4 proc. badanych, a 11,2 proc. nie ma zdania - informuje w środę „DGP".
Duże różnice w grupach wiekowych
Najbardziej zdecydowanych działań w tej sprawie oczekują najmłodsi respondenci. W grupie 18–24 lata aż 76,5 proc. badanych popiera domaganie się wydania Ziobry. 46,6 proc. wybiera wariant najostrzejszy, czyli nacisk na USA nawet kosztem pogorszenia relacji z Waszyngtonem, a 29,9 proc. popiera taki ruch pod warunkiem, że nie zaszkodzi on dwustronnym stosunkom. Przeciw jest w tej grupie 15,3 proc.
Najbardziej sceptyczni są najstarsi. W grupie 65 plus domagania się, by USA wydały Ziobrę opowiada się 50,3 proc. badanych, przeciw jest 36,9 proc., a 11,1 proc. nie ma zdania. To najwyższy poziom sprzeciwu wśród wszystkich grup wiekowych.
Prawica przeciw zdecydowanym działaniom
Podział polityczny jest bardziej przewidywalny. Za zdecydowanymi działaniami na rzecz wydania Ziobry opowiada się 86,5 proc. badanych o poglądach lewicowych i 79,9 proc. respondentów z centrum. Na prawicy poparcie spada do 36,1 proc., a większość badanych, bo 51,5 proc. jest przeciw.
Badanie CBOS dla „DGP" przeprowadzono w dniach 18–20 maja 2026 r. metodą CATI, na ogólnopolskiej kwotowej próbie reprezentatywnej 1000 osób w wieku 18+.
