Forsal logo

Szpitale z nowym obowiązkiem. Od 1 listopada wysokie kary dla placówek, które nie dopilnują terminów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
58 minut temu
SOR, Szpitalny Oddział Ratunkowy, szpital
SOR, Szpitalny Oddział Ratunkowy, szpital/Shutterstock
Ministerstwo Zdrowia będzie karać szpitale, które nie przekażą danych na temat dyżurów zatrudnionych medyków. Już od 1 listopada 2026 mają one obowiązek przekazywać do NFZ raporty zawierające godzinowy czas pracy personelu medycznego. Do tej pory raportowały w zakresie tygodniowym.

Odmowa przekazania informacji dotyczących godzin pracy i obecności na dyżurze od listopada 2026 r. ma wiązać się z karą w wysokości nawet do 2 proc. wartości umowy zawartej z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Szpitale będą raportować NFZ godzinowy czas pracy personelu medycznego

O planach resortu zdrowia pisaliśmy jeszcze w lipcu. Zgodnie z projektem rozporządzenia ministra zdrowia od 1 listopada 2026 r. szpitale są zobowiązane przekazywać szczegółowe dane o grafikach medyków. Resort zdowia - mimo burzliwej dyskusji wokół tematu - nie wycofał się ze swoich planów.

Do tej pory takie godzinowe zestawienia czasu pracy przekazywały ambulatoria, szpitale raportowały tygodniowy czas pracy.

Ważne

Wprowadzenie szczegółowego raportowania ma zapobiec sytuacjom, w których konkretny lekarz jedynie "na papierze" dyżuruje w dwóch różnych szpitalach, podczas gdy faktycznie jest obecny na dyżurze w jednym z nich.

Placówki mają przekazywać NFZ miesięczne, godzinowe zestawienie obecności osób wykonujących zawody medyczne, które są wskazane w harmonogramie.

Szpitale będą karane za brak informacji

Zgodnie z projektem harmonogramy pracy personelu medycznego mają być przekazywane do 20. dnia każdego miesiąca. To oznacza, że pierwsze takie zestawienie szpitale przekażą NFZ najpóźniej 20 grudnia 2026 r. Brak informacji o rzeczywistej obecności personelu i godzinach udzielania świadczeń będzie skutkował nałożeniem kary finansowej.

Za niewykonanie obowiązku przekazania miesięcznego zestawienia NFZ będzie mógł nałożyć karę umowną do wysokości 2 proc. kwoty zobowiązania wynikającego z konkretnej umowy z NFZ - za każdy taki przypadek.

Przykład

Przykładowo, gdyby wartość danego kontraktu z NFZ wynosiła 100 mln zł, maksymalna kara mogłaby wynieść 2 mln zł. Przy kontrakcie 20 mln zł byłoby to maksymalnie 400 tys. zł.

Od lat problemem jest wykazywanie przez placówki personelu w harmonogramach w sposób, który nie zawsze odpowiada rzeczywistej pracy. Kontrole NIK niejednokrotnie wykazywały przypadki problemów z rzeczywistą obsadą i harmonogramami lekarzy.

Najjaskrawszym przykładem jest choćby przypadek zatrudnionego w Warszawskim Szpitalu Południowym i Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim lekarza Dawida Kacprzyka, który każdej doby miał pracować po kilkanaście godzin, co tylko w 2025 roku pozwoliło na osiągnięcie dochodu 1,6 mln zł.

Źródło: forsal.pl
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj