Forsal logo

Polska broń w nowej odsłonie. Grot będzie polował na drony

Polska broń w nowej odsłonie. Grot będzie polował na drony
Polska broń w nowej odsłonie. Grot będzie polował na drony/Media
Karabinki MSBS Grot mogą zyskać nowe możliwości dzięki integracji z izraelskim systemem kierowania ogniem SMASH 3000. Fabryka Broni "Łucznik" Radom poinformowała o demonstracji rozwiązania na poligonie Wojskowego Instytutu Techniki Uzbrojenia w Zielonce, gdzie sprawdzano m.in. możliwości zwalczania bezzałogowców. Podobne systemy rozwija również polski przemysł obronny.

Podczas demonstracji w Zielonce zaprezentowano integrację systemu SMASH 3000 z dwoma wariantami polskiego karabinka. Wykorzystano MSBS Grot C14 FB-A3 kalibru 5,56 × 45 mm oraz MSBS Grot 762N kalibru 7,62 × 51 mm. Szczególną uwagę zwrócono na możliwości wykorzystania nowego rozwiązania przeciwko bezzałogowym statkom powietrznym.

W trakcie prób strzelcy prowadzili ogień do imitatorów oraz wolno poruszających się dronów. To odpowiedź na rosnące znaczenie bezzałogowców na współczesnym polu walki, gdzie ich niewielkie rozmiary i mobilność utrudniają skuteczne zwalczanie.

Polski Grot z nową technologią. Zamieni się w łowcę dronów

SMASH 3000 to montowany na broni celownik optoelektroniczny ze zintegrowanym systemem kierowania ogniem. Wykorzystuje przetwarzanie obrazu i algorytmy śledzenia, które pomagają strzelcowi namierzyć cel oraz określić odpowiedni moment oddania strzału. Rozwiązanie ma zwiększać prawdopodobieństwo trafienia, także w przypadku celów ruchomych.

Za opracowanie systemu odpowiada izraelska firma Smart Shooter, a jej polskim dystrybutorem jest Mildat. Z różnych wariantów rodziny SMASH korzystają siły zbrojne kilku państw, w tym Izraela, Stanów Zjednoczonych, Niemiec i Indii.

Izraelski SMASH 3000 zwiększa możliwości polskiego karabinka

SMASH 3000 jest przedstawiany jako najbardziej zaawansowany wariant tej rodziny. W porównaniu z wcześniejszymi rozwiązaniami oferuje ulepszony układ optyczny, większy zasięg wykrywania i śledzenia celów oraz możliwość skuteczniejszego prowadzenia ognia. Zmodernizowano również interfejs oprogramowania, zapewniając użytkownikowi większą kontrolę nad parametrami pracy systemu.

Integracja tego rodzaju urządzeń z indywidualną bronią strzelecką ma znaczenie zwłaszcza w sytuacji, gdy żołnierze muszą reagować na niewielkie i szybko przemieszczające się obiekty. Systemy wspomagania strzelca mogą ułatwiać takie zadania, choć ich praktyczna przydatność wymaga sprawdzenia w różnych scenariuszach operacyjnych.

Polska rozwija własny system. Ares zintegrowany z Grotem

Nad podobnymi technologiami pracuje również polski przemysł obronny. Przykładem jest Ares, system rozwijany przez Przemysłowe Centrum Optyki (PCO), który również może być integrowany z karabinkiem MSBS Grot.

Podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w 2026 roku prezentowano możliwości połączenia Aresa z karabinkiem kalibru 5,56 mm. Rozwiązanie pokazano zarówno w konfiguracji przeznaczonej do użycia przez żołnierza, jak i na zdalnie sterowanym stanowisku wyposażonym w głowicę typu pan-tilt.

Takie zastosowanie pozwala rozważać wykorzystanie systemu nie tylko przez pojedynczych strzelców, lecz także na platformach zdalnie sterowanych i pojazdach. W tym przypadku technologia wspomagania strzelca może stać się elementem szerszego zestawu przeznaczonego do obserwacji i zwalczania celów.

Ares i Grot w walce z dronami. Przed systemem kolejne testy

System Ares w konfiguracji z Grotem zaprezentowano również w 1. Dywizji Piechoty Legionów w Ciechanowie podczas publicznego pokazu nowego munduru taktycznego i wzoru maskującego K-03 Ryś.

Rozwiązanie przeszło już serię testów z wykorzystaniem różnych dronów wyposażonych w czujniki opromieniowania laserowego. Kolejnym etapem mają być testy poligonowe zaplanowane na ten rok.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy odbierają karty mobilizacyjne. Wojsko każe stawić się w wyznaczonym miejscu i czasie. Co to oznacza? »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj