Wojna w Ukrainie. "Uchylanci", rosyjska furia i charkowska twierdza [REPORTAŻ Z UKRAINY]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 czerwca 2024, 08:00
Charków, Ukraina. Zniszczony budynek przy ul. Natalii Użwii
Charków, Ukraina. Zniszczony budynek przy ul. Natalii Użwii/shutterstock
Furia, z jaką Rosjanie atakują miasta na wschodzie Ukrainy, sprawia, że brudna wojna stała się jeszcze brudniejsza.

Nie można było stworzyć centrum opieki paliatywnej w bardziej atrakcyjnym miejscu niż dawny hotel Dziedzictwo pod Perejasławiem. Kilka kilometrów od niego rozlewa się Dniepr otoczony przez wydmy i lasy. Wojna nigdy tu nie dotarła, nic tu nie spada.

W dawnym hotelu przebywają żołnierze elitarnych brygad, m.in. 3 szturmowej, która nawiązuje do Pułku Azow. Jedni mówią o niej, że to formacja tik tokowa, która walczy głównie w serwisach społecznościowych. Inni – że to jednostka wybrańców. Każda ze stron znajdzie milion argumentów na poparcie własnych tez.

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj