W rozmowie z PAP rzeczniczka warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przekazała, że po zakończeniu budowy w ramach 4,6-kilometrowego ursynowskiego odcinka Południowej Obwodnicy Warszawy powstał ponad 2,3-kilometrowy tunel wraz z wyposażeniem. "To pierwszy tak długi tunel drogowy w Polsce i pierwsze tego rodzaju wyzwanie zarówno dla GDDKiA, jak i dla podmiotów, które brały i biorą udział w procesie odbioru robót budowlanych i dopuszczeniu do użytkowania" - tłumaczyła.

Wskazała, że po zakończeniu budowy aktualnie na tym odcinku POW trwa etap testowania, kalibracji i odbioru systemów bezpieczeństwa i zarządzania ruchem w tunelu i obszarze komunikacyjnym, na jaki oddziałuje, czyli objeździe tunelu wyznaczonym drogami zarządzanymi przez GDDKiA - autostradą A2 i drogą krajową 50. "Konieczność przetestowania 13 systemów i 11 podsystemów sterowania i zarządzania tunelem obrazuje, jak skomplikowane i unikatowe zadanie realizujemy. Aby to wykonać, musimy sprawdzić około 14 tysięcy połączeń, czyli około 7 tysięcy sygnałów pomiędzy urządzeniami wyposażenia a systemem sterowania i zarządzania tunelem. Sprawdzamy ponad 130 kamer w samym tylko tunelu i 1 200 opraw oświetleniowych. Weryfikujemy 62 szafy aparatury kontrolno-pomiarowej i automatyki, w których zainstalowanych jest od kilkunastu do kilkudziesięciu urządzeń i modułów dedykowanych dla systemów wyposażenia tunelu" - wyliczyła.

Reklama

"Testujemy również urządzenia służące do zasilania wyposażenia obiektu, które są umieszczone w 112 szafach. Kontrolujemy 152 klap systemu wentylacji (nawiewnych, oddymiających i regulujących dopływem powietrza do wentylatorów głównych systemu wentylacji)" - zaznaczyła dodając, że proces ten polega na wielokrotnym zamykaniu i otwieraniu poszczególnych klap pojedynczo i w grupach.

"Sprawdzeniu podlega również 88 znaków zmiennej treści i 28 sygnalizatorów w obrębie tunelu służących do zarządzania ruchem. Testujemy także system komunikacji SOS znajdujący się w 38 niszach ratunkowych, które wyposażone są również w koce i gaśnice. Do tego należy jeszcze kontrola systemu monitoringu tych pomieszczeń i ich wyposażenia" - przekazała.

Podkreśliła przy tym, że istniejący systemu zarządzania ruchem na drogach krajowych, z uwagi na tunel, zostanie wzbogacony o 75 znaków zmiennej treści umieszczonych w różnych lokalizacjach w województwie mazowieckim.

"W trakcie testów naturalnym jest, że występują przypadki awarii i uszkodzeń oraz wykrywane są wady, które nie są akceptowane przez GDDKiA. W związku z tym wykonawca musi dokonać wymaganych napraw, dodatkowych sprawdzeń i wymiany uszkodzonych urządzeń, co generuje przesunięcia w zakładanych wcześniej harmonogramach. Są również takie przypadki, które powodują nawet kilkutygodniowe przesunięcia harmonogramu odbiorów systemów wyposażenia" - tłumaczyła.

Jako przykład podała uszkodzenie mechanizmów i urządzeń służących do sterowania klapami systemu wentylacji. "Proces usuwania jej skutków trwał około miesiąca i wymagał specjalistycznych działań pomiarowych, diagnostycznych i naprawczych" - wyjawiła.

"Mając na uwadze prognozowane natężenie ruchu w tunelu oraz jego lokalizację w silnie zurbanizowanym terenie miejskim, przed udostępnieniem tunelu dla użytkowników - a wcześniej przed formalnymi odbiorami zaangażowanych w ten proces organów - nie dopuszczamy innej możliwości niż dokładne, skrupulatne sprawdzenie jakości i poprawności działania systemów zapewniających bezpieczeństwo w tunelu" - zapewniła.

Podkreśliła, że od początku realizacji Południowej Obwodnicy Warszawy GDDKiA prowadzi badania kontrolne, w których wykorzystywane są laboratoria drogowe GDDKiA. "Jakość realizowanych inwestycji jest dla nas jednym z priorytetów. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości wzywamy wykonawcę do ich usunięcia" - powiedziała.

Według rzeczniczki warszawskiego oddziału GDDKiA na postęp prac związanych z finalizowaniem inwestycji oprócz awarii wykrywanych w trakcie testów, mają również wpływ zmiany związane z restrukturyzacją firmy Astaldi. "Restrukturyzacja trwająca nieprzerwanie już od 2018 r. dodatkowo spowalniają mobilizację wykonawcy na placu budowy, która jeszcze przed zmianami organizacyjnymi była w ocenie GDDKiA niedostosowana do zadań, które wykonawca musiał spełnić zgodnie z umową" - tłumaczyła.

W rozmowie z PAP Małgorzata Tarnowska przypomniała, że w sierpniu GDDKiA uzyskała pozwolenie na użytkowanie dla budynku Centrum Zarządzania Tunelem POW. "Dział tam już Punkt Informacji Drogowej, a docelowo znajdzie się również Krajowe Centrum Zarządzania Ruchem" - podała.

"Trwają szkolenia obsługi tunelu, która będzie czuwać nad bezpieczeństwem jego użytkowników, wykorzystując najnowocześniejsze systemy" - przekazała.

Podkreśliła, że zanim trasa zostanie otwarta, w pierwszej kolejności pozytywnie muszą się zakończyć wszystkie testy i odbiory. "Przed nami jeszcze kontrola Państwowej Straży Pożarnej. Kolejnym krokiem będzie złożenie wniosku do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Warszawie o wydanie pozwolenia na użytkownie. To również złożona procedura administracyjna. Pracownicy WINB muszą sprawdzić obszerną dokumentację powykonawczą, następnie przeprowadzić kontrolę w terenie i wydać decyzję o pozwoleniu na użytkowanie" - poinformowała.

"Dopiero ten dokument daje nam możliwość oddania do ruchu trasy S2 wraz z tunelem pod Ursynowem. Zakładamy, że stanie się to jesienią tego roku" - dodała.

Od 22 grudnia kierowcy mają do dyspozycji ponad 15-kilometrowy odcinek Południowej Obwodnicy Warszawy między węzłami Warszawa-Wilanów a Lubelska wraz z nowym mostem na Wiśle. Na trasę można dostać się przez cztery węzły: Warszawa-Wilanów, Wał Miedzeszyński, Patriotów i Lubelska.

Łączny koszt budowy trzech odcinków S2, stanowiących fragment Południowej Obwodnicy Warszawy, to ok. 4,6 mld zł, z czego blisko 1,7 mld zł to wysokość dofinansowania z Unii Europejskiej w ramach programu operacyjnego infrastruktura i środowisko.