- Włosi w styczniu 2015 wdrożyli to rozwiązanie nie czekając na zgodę Komisji Europejską. Dopiero w lipcu KE wydała zgodę. Mogę powiedzieć, że z ogromną dozą prawdopodobieństwa jeszcze w tym roku zastosujemy podobny wariant jak Włosi. I nie spodziewam się potraktowania nas przez Komisję Europejską w inny sposób, niż Włochów – powiedział dziennikarzom wicepremier.

Szef resortów rozwoju i finansów zwraca uwagę, że choć Włochy stosują split payment tylko dla wybranych typów transakcji, to już przyniosło im ono sporo korzyści.

- Sami Włosi mówią, że odzyskali już dzięki temu 2 mld euro. Przekładając to na nasze proporcje potencjalnie moglibyśmy odzyskać 3-4 mld zł biorąc pod uwagę wielkość kraju, czy skalę naszej luki podatkowej – ocenia wicepremier. Przypomina, że resort finansów pracuje także nad zastosowaniem podzielonej płatności na wzór czeski, gdzie byłaby ona dobrowolna.

Podzielona płatność, czyli split payment, to sposób na unikanie nadużyć w odprowadzaniu VAT. W skrócie polega on na tym, że płacą należność za fakturę kupujący będzie ją dzielił na dwie części: kwotę netto odprowadzaną na kont sprzedawcy i VAT wpłacany od razu na specjalne konto w urzędzie skarbowym.

Więcej w czwartkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej.