Stopa bezrobocia zarejestrowanego wyniosła na koniec lutego br. 12,0 proc. wobec 12,0 proc. miesiąc wcześniej, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W lutym 2014 r. stopa ta wyniosła 13,9 proc.

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych w końcu lutego wyniosła 1.918,7 tys., czyli była wyższa o 0,1 tys. niż przed miesiącem, a w ujęciu rocznym spadek wyniósł 14,9 proc.

Prognozy 12 ekonomistów wahały się od 11,9 proc. do 12,1 proc., przy średniej na poziomie 12,0 proc. (wobec 12,0 proc. r/r miesiąc wcześniej).

Na początku miesiąca Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) szacowało, powołując się na dane z urzędów pracy, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w lutym 12 proc.

>>> Czytaj też: Coraz więcej pracy w Polsce. W końcu roku bezrobocie może być jednocyfrowe

W tegorocznej ustawie budżetowej rząd założył, że stopa bezrobocia rejestrowanego wyniesie 11,8 proc. w grudniu 2015 r., ale przedstawiciele resortu pracy wielokrotnie sygnalizowali, że liczą na wynik jednocyfrowy na koniec br.

Najwyższą stopę bezrobocia odnotowano w województwach: warmińsko-mazurskim (19,6 proc.), kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim (po 16,3 proc.), podkarpackim (15,3 proc.), świętokrzyskim (15 proc.). Najniższą stopą bezrobocia charakteryzowały się województwa: wielkopolskie (8,3 proc.), śląskie (10,0 proc.), mazowieckie (10,2 proc.) oraz małopolskie (10,3 proc.) i dolnośląskie (11,1 proc.) - wynika z danych GUS.

Liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła w lutym br. 189,3 tys. wobec 247,3 tys. miesiąc wcześniej. W lutym 2014 r. liczba nowych bezrobotnych wyniosła 194,1 tys. osób.

Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie z IAR wyraził przekonanie, że w marcu stopa bezrobocia będzie niższa. Jak zaznaczył, rynkowi pracy będą sprzyjały nie tylko rozpoczynające się prace sezonowe, ale też tempo wzrostu gospodarczego, sprzyjające tworzeniu miejsc zatrudnienia przez pracodawców. Podkreślił, że przed nami optymistyczne miesiące i zmierzamy ku jednocyfrowej stopie bezrobocia.

Według ekspertki rynku pracy Agnieszki Bulik, sytuacja na rynku pracy jest coraz bardziej optymistyczna. Świadczy o tym wyrażane przez pracodawców zapotrzebowanie na pracowników. Nowych ludzi chcą zatrudniać przede wszystkim firmy zajmujące się produkcją przemysłową a także handlem i usługami.