Emilewicz: płaca minimalna powinna systematycznie rosnąć

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 września 2019, 14:52
Za płacę minimalną trudno jest w Polsce przeżyć, ona powinna systematycznie rosnąć – powiedziała w piątek minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii oceniła, że "ten impuls modernizacyjny, podnoszący produktywność w firmach, nie jest złym pomysłem i jest do udźwignięcia przez większość polskich firm".

Podczas konwencji programowej w Lublinie prezes PiS Jarosław Kaczyński przedstawił zapowiedź podniesienia pensji minimalnej do 3000 zł na koniec 2020 r., do 4000 zł w 2023 r. Premier Mateusz Morawiecki podczas konwencji zapowiedział, że od stycznia 2020 r. płaca minimalna miałaby wynieść 2600 zł - we wtorek rząd przyjął rozporządzenie w tej kwestii.

"Kiedy w 2015 roku rozpoczynaliśmy pracę rządu obozu Zjednoczonej Prawicy, płaca minimalna wynosiła 1760 zł brutto, dzisiaj to jest 2220 zł brutto. Tę płacę pobiera dzisiaj w Polsce 1,5 mln aktywnych zawodowo Polaków. Myślę, że zgodzimy się wszyscy co do tego, że za tę kwotę po prostu trudno w Polsce przeżyć, trudno zapłacić domowe rachunki, zapłacić za benzynę, czy zapewnić jakieś dodatkowe zajęcia dzieciom. Zgadzamy się wszyscy do tego, że ta płaca minimalna powinna systematycznie rosnąć - tutaj nie ma żadnych wątpliwości" – powiedziała Emilewicz w piątek w Poznaniu, odpowiadając na pytania dziennikarzy.

"Zgadzam się z tą optyką, że powinniśmy dążyć do płacy minimalnej zaproponowanej na konwencji programowej. Trudno mi też sobie wyobrazić lepszy moment. Jesteśmy dzisiaj w takim momencie, kiedy wzrost gospodarczy w Polsce jest rekordowo wysoki; biorąc pod uwagę zysk netto przedsiębiorstw (...), wydaje się, że ten impuls związany z płacą minimalną - impuls modernizacyjny, bo to ten podnoszący produktywność w firmach, nie jest złym pomysłem i myślę, że jest do udźwignięcia przez większość polskich firm" - dodała.

Minister przyznała, że ma świadomość, że dla najmniejszych podmiotów podnoszenie płacy minimalnej może być "wyzwaniem".

"Ja to powtarzam, że w firmach zatrudniających do 10 - 20 pracowników, w sektorze usług to będzie duże wyzwanie. Ale myślę, że po to rozmawiamy, aby znaleźć rozwiązanie, które pozwoli tym najmniejszym podnieść płacę minimalną nie zwiększając kosztów pracy" - powiedziała.

"Generalne założenie jest takie, że do 4 tys. zł płacy minimalnej mamy dojść w kolejnej kadencji. Zobaczmy, jak ta podwyżka - i tak znacząca, na przyszły rok, 2600 brutto wpłynie na rynek. Kolejna propozycja będzie przedmiotem dyskusji na Radzie Dialogu Społecznego, będziemy o tym rozmawiać" – zapewniła Emilewicz. (PAP)

autor: Rafał Pogrzebny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj