Nasila się napływ migrantów na pokładzie małych łodzi do Włoch

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 listopada 2019, 18:44
Imigranci
Imigranci/ShutterStock
We Włoszech nasila się napływ migrantów na pokładzie małych łodzi, które samodzielnie docierają na wybrzeże; w tym roku przybyło tą drogą 7,5 tys. osób - powiedziała w czwartek szefowa MSW Luciana Lamorgese. Łącznie od stycznia przypłynęło 10 tys. migrantów.

„Łodzie widma” - tak określa się małe jednostki mieszczące po około 20 osób, które dopływają do brzegu. Przypływający nimi migranci identyfikowani są w chwili, gdy opuszczą pokład na plaży lub w porcie. Niektórym udaje się uniknąć wszelkich kontroli i nie są w ogóle rejestrowani.

W wystąpieniu przed parlamentarną komisją do spraw układu z Schengen szefowa włoskiego MSW powiedziała, że tegoroczne dane świadczą o wzroście tego zjawiska począwszy od kwietnia. W 2018 roku w ten sposób przybyło 6 tys. migrantów. W tym roku kulminację napływu zanotowano we wrześniu i październiku.

Małymi łodziami i pontonami dociera obecnie do Włoch więcej migrantów niż na pokładzie statków organizacji pozarządowych, które ratują rozbitków.

Według informacji przekazanych przez minister Lamorgese od stycznia do pierwszych dni listopada . To, jak zaznaczyła, o 55 proc. mniej niż w tym samym okresie w roku poprzednim.

Najwięcej osób, prawie 3,5 tys. wyruszyło z Tunezji. Poza tym łodzie odpływają z wybrzeży Libii, Algierii, Turcji i Grecji.

Szefowa MSW powiedziała, że niedawno przeprowadziła rozmowy z przedstawicielami organizacji pozarządowych, których statki patrolują Morze Śródziemne i ratują migrantów. Jak zaznaczyła, chodzi o to, by wyznaczyć im „reguły” postępowania.

„Nie mogą stać na morzu w libijskiej strefie poszukiwawczo-ratunkowej w oczekiwaniu na to, co się wydarzy” - stwierdziła szefowa MSW.

Jej zdaniem taki dialog z organizacjami jest konieczny, a jednostki NGO muszą przestrzegać kodeksu postępowania wprowadzonego w życie przez ministra Marco Minnitiego przed dwoma laty.

>>> Polecamy: Wielka emigracja. Rosja przesiedliła na okupowany Krym ponad 140 tys. ludzi

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj