"Z posiadanych przez nas informacji wynika, że jest to pierwsza transakcja kraju spoza strefy euro lub o ratingu poniżej AAA, kiedy na rynku pierwotnym udało się osiągnąć ujemną rentowność przy danym terminie zapadalności obligacji. To wyraz zaufania inwestorów do fundamentów naszej gospodarki, ale też do wyznaczonego kierunku rozwoju" - powiedział Nowak, cytowany w komunikacie.

"Wczoraj sprzedaliśmy obligacje o wartości nominalnej 1,5 mld euro. To już druga w tym roku emisja z ujemną rentownością, która tym razem wyniosła -0,1% i co ważne, pierwsza oferta publiczna na tak długi okres, kiedy to inwestorzy zgodzili się pożyczyć Polsce więcej niż będziemy musieli zwrócić w przyszłości" - czytamy.

Oferty zgłoszono na poziomie 6,5 mld euro. Emisję przeprowadzono na podstawie programu emisji obligacji średnioterminowych na rynku europejskim (EMTN). Kierownikami konsorcjum organizującego emisje były banki: BNP Paribas, Commerzbank, ING, JP Morgan, PKO BP oraz Santander, podał też resort.

Pod koniec 2019 r. resort poinformował, że w I kwartale 2020 r. w zakresie finansowania zagranicznego możliwe są emisje publiczne obligacji na rynkach zagranicznych, wpływy z kredytów z międzynarodowych instytucji finansowych w wysokości 0,1 mld euro oraz możliwe emisje obligacji w formule private placement.

>>> Czytaj też:  „Kupię zadłużoną spółkę”. Fiskus i tak wyegzekwuje zaległe podatki od naiwnych prezesów