Polskę też to czeka? Chorwacja radzi Bułgarii ws. euro: Spokojnie, wcale nie musi być tak źle

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 lipca 2025, 14:44
Pieniądze euro
Polskę też to czeka? Chorwacja radzi Bułgarii ws. euro: Spokojnie, wcale nie musi być tak źle/shutterstock
Jak na razie Chorwacja jest ostatnim krajem, który wszedł do strefy euro. Następna w kolejce jest Bułgaria, dla której Chorwaci mają radę. Wszyscy bułgarscy fataliści powinni wziąć tabletkę na uspokojenie.

Od kiedy Komisja Europejska zatwierdziła przystąpienie Bułgarii do unii walutowej od przyszłego roku, tysiące Bułgarów wyszło na ulice, obawiając się wzrostu cen, przez który ich życie stanie się znacznie droższe – zauważa Politico. Dla tych wszystkich, którzy czarno widzą przyszłość Bułgarii w Eurolandzie Chorwaci zalecają spokój. Co prawda po przystąpieniu Chorwacji do strefy euro ceny wzrosły, jednak korzyści z obecności w Eurolandzie mają dużo większą wagę.

Za i przeciw przystąpienia do strefy euro

Od czasu przystąpienia Chorwacji do strefy euro inflacja w tym kraju jest nieco wyższa niż przed akcesją. Jednak, jak twierdzą eksperci inne aspekty gospodarcze poszły bardzo dobrze.

Pozostałe dane ekonomiczne sugerują, że transformacja w tym kraju okazała się w dużej mierze sukcesem – i wzorem do naśladowania dla Bułgarii – zauważa Politico.

Dobre wyniki gospodarcze

W ubiegłym roku chorwacka gospodarka rozwijała się w tempie 3,8 proc. i był to jeden z najwyższych wzrostów całej Unii Europejskiej. Sektor turystyczny, kluczowy dla tego kraju położonego nad Adriatykiem, utrzymał się na wysokim poziomie, dzięki czemu PKB rosło mimo narastających problemów przemysłowych w całej Europie.

Korzyści dla obywateli Chorwacji

Także obywatele odczuli pozytywne skutki przejścia na wspólna walutę. Bezrobocie jest najniższe od 1996 roku, kiedy rozpoczęto prowadzenie statystyk dla tego kraju. Dotacje z różnych funduszy UE nadal płyną szerokim strumieniem, dzięki rządowi, który odrabia pracę domową. W ocenie agencji ratingowej Fitch do połowy przyszłego roku Chorwacja wchłonie wszystkie 4,5 mld euro środków przeznaczonych w ramach Funduszu na rzecz Odbudowy i Odporności.

Co najważniejsze, od czasu, gdy Chorwaci wymienili kunę na euro, płace wzrosły o ponad 30 proc.

Burzliwe wejście do strefy euro

Chorwacja i Bułgaria swój akces do strefy euro zgłosiły w tym samym czasie, w połowie 2020 r., jednak moment wejście nieco się przeciągnął. Przez większość poprzedniej dekady inflacja w ich krajach utrzymywała się na poziomie zbliżonym do poziomu w strefie euro lub nawet była na poziomie nieco niższym.

Jednak przez serię wstrząsów zapoczątkowaną pandemią, inflacja w obu krajach wzrosła znacznie bardziej niż w strefie euro, osiągając szczyt na poziomie ponad 13 procent w Chorwacji i prawie 19 procent w Bułgarii.

Chociaż inflacja w Chorwacji nadal należy do najwyższych w UE, analitycy twierdzą, że przyczyny jej występowania nie mają w dużej mierze związku z przyjęciem euro.

Źródło: Politico

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj