Po denominacji wona władze Korei Północnej podjęły kolejny krok w walce z inflacją. Od dziś w komunistycznym kraju obowiązuje zakaz używania juana, dolara i euro.

Władze Korei Północnej są zdania, że zwiększenie wymiany handlowej w obcych walutach jest jednym z czynników napędzających w kraju inflację. Zakaz używania zagranicznych jednostek monetarnych dotyczy także osób przebywających w Korei Północnej z wizytą zza granicy.

Jak donosi południowokoreański serwis informacyjny Daily NK, banki są jednymi instytucjami mającymi prawo obrotu obcymi walutami, a obywatele mogą ich używać poza granicami kraju oraz w wybranych sklepach na terenie Korei Północnej.

Zakazy mogą wywołać podobne protesty do tych sprzed niecałego miesiąca, kiedy rząd w Korei Północnej wprowadził reformę walutową. Won został zdenominowany- obecnie zrewaluowany 1000-wonowy banknot jest warty 10 wonów. Decyzja władz spotkała się z niezadowoleniem obywateli, którzy palili publicznie północnokoreańskie pieniądze.