Morawski: w kolejnych miesiącach inflacja powinna się zmniejszać

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 sierpnia 2012, 14:56
Zakupy
Zakupy/ShutterStock
Główny ekonomista Polskiego Banku Przedsiębiorczości Ignacy Morawski o wtorkowych danych GUS dotyczących inflacji, która w lipcu br. wzrosła do 4,0 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym spadła o 0,5 proc.:

"Spadek cen w lipcu w stosunku do czerwca wynika z sezonowego spadku cen żywności i nieco głębszego od oczekiwań spadku cen paliw. Jednak nawet odejmując te przejściowe czynniki, widać, że presja inflacyjna jest niska.

Inflacja bazowa netto - nieuwzględniająca żywności, energii i paliw - wyniosła w lipcu ok. 0,15 proc. miesiąc do miesiąca i ok. 2,3-2,4 proc. rok do roku. Została ona minimalnie podbita przez kryzys na rynku usług turystycznych. Upadek kilku biur podróży sprawił, że znacznie wzrosły ceny wycieczek. Miesięczny wzrost cen w kategorii +rekreacja i kultura+ wyniósł 1,1 proc. - najwięcej od stycznia 2010 r.

Dane te nie wpływają na moją ocenę perspektyw polityki pieniężnej. Oczekuję spadku inflacji w kolejnych miesiącach tego roku, a szczególnie od początku jesieni, i pierwszej obniżki stóp procentowych w grudniu. Przy słabnącym wzroście gospodarczym, dość stabilnym kursie złotego, niskim wzroście płac i konsolidacji fiskalnej, inflacja nie powinna stanowić większego zagrożenia".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj