Niemcy jednostronnie zawiesiły spłatę swoich długoterminowych pożyczek 6 maja 1933 roku, trzy miesiące po tym jak Adolf Hitler został kanclerzem. Bankructwo pomogło umocnić jego władzę w czasach politycznej destabilizacji, gdy Republika Weimarska zmagała się z przytłaczającymi długami.

„Tego typu wydarzenia gospodarcze są katastrofalne w skutkach, nie ma tu mowy o happy endzie” – twierdzi profesor Eugene N. White, historyk ekonomii na uczelni Rutgers University w New Brunswick w New Jersey.

Reparacje dłużne (po I wojnie światowej – przyp.red.) dolały oliwy do ognia niemieckiej gospodarce, która jeszcze w 1913 roku była trzecią największą na świecie. Wywołały hiperinflację, pożyczkowy i polityczny impas, który doprowadził do władzy nazistów, a następnie bankructwo. To pokazuje, jak zadłużanie się ponad stan potrafi czasem zakończyć się tragicznie - na przykład: wojną domową i dyktaturą, która splądrowała Florencję po tym jak angielski król Edward III odmówił spłaty swoich zobowiązań gminnym bankom w 1339 roku, czy rewolucją 1789 roku, która była konsekwencją bankructw francuskiej monarchii w 1770 i 1788 roku.

Porażka największej światowej gospodarki w regulowaniu swoich długów w połączonym, zglobalizowanym świecie niesie ryzyko szeregu katastrofalnych konsekwencji, które spustoszyłyby rynki finansowe od Brazylii po Zurych i zamroziły rynek pożyczek zabezpieczanych obligacjami, wart 5 mld USD. Koszty pożyczania wystrzeliłyby w górę, rola dolara jako waluty rezerwowej na całym świecie stałaby się wątpliwa, a Stany Zjednoczone i inne gospodarki na świecie stanęłyby przed groźbą pogrążenia się w recesji – możliwe że nawet i w depresji.

>>> Polecamy: Zamknięcie rządu w USA: porozumienie to tylko kwestia czasu

Reklama

Liderzy obu partii zasiadający w Senacie negocjują, aby uniknąć niewypłacalności USA, która może stać się faktem po 17 października, podczas gdy senatorowie blokują ustawę. Rozmowy pomiędzy Białym Domem a Republikanami utknęły w impasie. Demokraci ostrzegali już 12 października, że brak postępu w rozmowach może istotnie wpłynąć na rynki finansowe. Po 17 października USA będą miały 30 mld USD po stronie napływających przychodów, ale nie będą w stanie regulować niektórych płatności już w okresie od 22 do 31 października, podaje Congressional Budget Office.

Niemcy, zmuszone udźwignąć reparacje wojenne wielkości 132 mld złotych marek i ograniczone zakazem eksportu do zwycięskich krajów, bankrutowały kilkukrotnie od 1922 roku, twierdzi Albrecht Ritschal, profesor historii gospodarczej w London School of Economics. To doprowadziło kraj do sytuacji, w której musiał pożyczać, aby pokryć zobowiązania wobec swoich dotychczasowych kredytodawców, według schematu Ponziego, jak nazywa go Ritschal.

“Reparacje były kluczową sprawą w okresie międzywojennym”, mówi Ritschal w telefonicznym wywiadzie. „Pytanie brzmi, dlaczego ktokolwiek miałby pożyczyć choćby dziesięciocentówkę Niemcom, które miały tak duże zobowiązanie. Musiał zakładać, że reperacje w końcu się skończą”.

Podczas gdy bandycka spółka może wycofać się z biznesu, upaść, być sprzedana konkurencji albo przekształcić się, niewypłacalne państwa to inna sprawa. Weimarskie Niemcy odroczyły płatności, wstrzymały transfery, zreformowały walutę i odpisały długi, wymuszając serię porozumień od swoich kredytodawców, wszystko to jeszcze zanim Naziści wypowiedzieli wszelkie zobowiązania w 1939 roku.

Wszelkich trudności związanych z reparacjami nie udało się pogrzebać aż do momentu porozumienia w kwestii zadłużenia osiągniętego w Londynie w 1935 roku – głównie poprzez przesunięcie wszelkich płatności do czasu zjednoczenia Wschodnich i Zachodnich Niemiec w 1990 roku – twierdzi Timothy Guinnane, profesor historii gospodarczej na Yale University w New Haven w Connecticut. USA, które chciały się upewnić, że Niemcy są bastionem przeciw komunizmowi, naciskały na kredytodawców, aby złagodzili warunki, mówi Guinnane.

„USA nie były ani hojne ani wspaniałomyślne podczas ustalania warunków porozumienia w Londynie, rzadko im się to zdarza”, napisał Guinnane w e-mailu. „Raczej rozumiały, że jeśli Niemcy będą zmuszone spłacić wszystkie długi, które technicznie posiadały, nowa Federalna Republika znajdzie się pod gospodarczą i polityczną presją, która była nie do zaakceptowania”, tłumaczy.

>>> Czytaj też: GPW nie martwi się limitem zadłużenia w USA

Spłata niemieckich obligacji wartych około 150 mln euro (203 mln dolarów) i wyemitowanych w celu pokrycia reperacji, zakończyła się w październiku 2003 roku, podała Associated Press.

Symbol III Rzeszy / Bloomberg