Ministerstwo Ochrony Państwa. Superresort bezpieczeństwa według PiS

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 listopada 2016, 20:02
Sala konferencyjna
Sala konferencyjna/ShutterStock
Mariusz Kamiński ma gotową propozycję wielkiej reformy służb specjalnych. Polega ona na powołaniu w jedno ministerstwo (pod roboczą nazwą Ministerstwa Ochrony Państwa - MOP) cywilnych agencji zajmujących się bezpieczeństwem narodowym.

W praktyce polegałoby to na skupieniu pod wspólnym kierownictwem . W jednym z wariantów, w skład MOP mogłoby wejść również Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dziś wszystkie agencje podlegają bezpośrednio premierowi, jako ograny administracji rządowej.

- Plan jest gotowy. Czeka na decyzję polityczną, która rozstrzygnie czy będzie wdrożony czy pozostanie w szufladzie – mówi nam osoba z otoczenia ministra Kamińskiego. – Chodzą słuchy o powołaniu takiego ministerstwa. Nie komentujemy jednak tej sprawy – dodaje w rozmowie z DGP doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa prof. Andrzej Zybertowicz. Z kolei rzecznik rządu Rafał Bochenek przyznaje, że w kwestii MOP nie ma rozstrzygnięcia politycznego.

>>> CAŁY TEKST WE WTORKOWYM WYDANIU DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj