PIE: Należy wydłużyć listę surowców krytycznych. Bez nich transformacja niskoemisyjna w Polsce będzie niemożliwa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 września 2020, 08:00
Metale rzadkie są niezbędne do produkcji m.in. telefonów
<p>Metale rzadkie są niezbędne do produkcji m.in. telefonów</p>/DGP
Do realizacji kompleksowych projektów związanych z transformacją niskoemisyjną w Polsce konieczne może być włączenie do narodowej listy surowców krytycznych boranu, litu i tytanu, a także galu, wanadu i strontu - wskazuje Polski Instytut Ekonomiczny.

PIE odniósł się do przedstawionego na początku września przez Komisję Europejską komunikatu "o odporności UE w zakresie surowców krytycznych". Zawiera on zaktualizowaną listę 30 surowców (lub grup surowców) o wysokim znaczeniu dla realizacji Europejskiego Zielonego Ładu. "Na wzór UE, Polska także opracowuje krajową listę surowców krytycznych. W najnowszej wersji zawiera ona 18 pozycji, z czego 14 będących także na liście UE" - przypomnieli analitycy w najnowszym wydaniu "Tygodnika Ekonomicznego PIE".

Ich zdaniem mniejsza liczba surowców uznawanych w Polsce za krytyczne "wiąże się z mniej zróżnicowanym przemysłem, ale może również być efektem nieuwzględnienia najnowszych projektów przemysłowych".

Analitycy PIE zwrócili uwagę, że jednym z takich projektów jest budowa tzw. gigafabryki fotowoltaicznej w Polsce. "Wybudowanie jednej fabryki mogłoby zwiększyć 10-krotnie moce produkcyjne w fotowoltaice do 2025 r." - zaznaczyli. Przypomnieli, że w kolejnych pięciu latach planuje się rozwój produkcji we wszystkich głównych segmentach branży fotowoltaicznej.

"Ambitnym projektem jest również rozpoczęcie produkcji ogniw paliwowych, o którym wspomina się m.in. w komunikatach dotyczących strategii wodorowej" - ocenili eksperci w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE". Innym przykładem mogą być projekty budowy fabryk baterii litowo-jonowych.

"Do realizacji tak kompleksowych projektów konieczne może być włączenie do polskiej listy surowców krytycznych boranu, litu i tytanu a także galu, wanadu i strontu" - ocenili. W przypadku boranu i strontu kluczowym wyzwaniem jest wydobycie, natomiast w pozostałych przypadkach - przetwarzanie tych surowców - podkreśli.

W ocenie PIE dostęp do surowców krytycznych można realizować przede wszystkim przez zwiększenie odzysku odpadów, a także poszukiwanie firm partnerskich z bezpiecznym dostępem do tych surowców lub wykupienie koncesji albo udziałów w ich pozyskiwaniu zagranicą. "Krajami perspektywicznymi mogą być np. RPA, Japonia, Chile lub USA" - wskazali analitycy. 

Polecamy: Przegrzewające się domy. Nowy problem dla mieszkańców i deweloperów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj