Produkcja zeroemisyjnej odzież spowodowałaby wzrost ceny ubrań o 2 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 września 2021, 15:23
odzież, koszulki, t-shirt
<p>Większość konsumentów jest gotowa zapłacić o 5 proc. więcej za ubrania neutralne pod kątem emisji CO2</p>/ShutterStock
Neutralna pod kątem emisji CO2 produkcja np. pary jeansów oznaczałaby wzrost ceny spodni o 2 proc., wynika z badań Boston Consulting Group (BCG). Jednocześnie 70 proc. respondentów twierdzi, że jest w stanie zapłacić nawet 5 proc. więcej za zrównoważony produkt.

Jak podano podczas konferencji Business Fashion Environment Summit. New Beginning: Rethinking Sustainability, 70 proc. respondentów jest gotowych zapłacić o 5 proc. więcej za zrównoważony produkt, zaś 76 proc. badanych przez BCG uważa, że kwestie środowiskowe są tak samo ważne, a nawet bardziej niż problemy dotyczące zdrowia. Z kolei 87 proc uważa, że firmy powinny bardziej niż dotychczas uwzględniać w swoich działaniach obszary dotyczące odpowiedzialności za środowisko naturalne, podano w materiale poświęconym wydarzeniu.

"Neutralna pod kątem emisji CO2 produkcja nie jest aż tak kosztowna, jak się może wydawać. Jak wylicza BCG, wytworzenie w sposób ekologiczny pary jeansów, spowodowałoby wzrost ich ceny zaledwie o 2 proc, w przypadku sprzętu elektronicznego o 1 proc, a samochodu - o 2 proc" - czytamy w komunikacie.

Jednak biznes modowy rzadko sięga po zrównoważone rozwiązania - barierami są zwykle nieprzejrzyste łańcuchy dostaw, które liczą od kilkudziesięciu do kilkuset dostawców, a także brak zewnętrznej motywacji.

"Vogue Polska udało się jednak pokazać dobre przykłady, zapraszając takich liderów zmian jak Michael Beutler z Kering, do którego należy m.in. Gucci czy Cyrill Gutsch, twórca Parley For The Oceans i współtwórca serii butów Adidas wyprodukowanych z plastiku pozyskanego z oceanów" - wskazano w materiale.

"Sama branża modowa tego nie dokona. Potrzebujemy systemowych zmian. Współpracy trójkąta: rządu, przemysłu i społeczeństwa obywatelskiego, każdy z tych elementów gra tu istotną rolę" - powiedziała Eva Kruse, pionierka w promowaniu odpowiedzialnego biznesu, współtwórczyni Global Fashion Agenda Board oraz szefowa PANGAIA, cytowana w komunikacie.

"Zrównoważony rozwój to bardzo szeroka idea, która często jest niezrozumiała dla opinii publicznej. Troska o środowisko nie oznacza, że masz mieć tylko dziesięć czarnych bluz w szafie. Tak, moda to wymyślanie nowych rzeczy i kreowanie pragnienia nowych rzeczy, ale chodzi to, by ludzie kupowali świadomie. Nie wyrzucali ubrań, stare oddawali do recyclingu, przerabiali, sprzedawali w drugim obiegu" - tłumaczyła.

Business Fashion Environment Summit. New Beginning: Rethinking Sustainability to druga edycja największej w Europie Środkowo-Wschodniej konferencji poświęconej branży modowej i zrównoważonemu rozwojowi, której organizatorem jest Vogue Polska, a partnerem merytorycznym BCG. Na tegorocznej konferencji wystąpiło kilkudziesięciu panelistów, autorytety świata mody, czołowi aktywiści działającymi na rzecz ochrony klimatu oraz przedstawiciele biznesu, w tym największych marek świata mody, podano w materiale.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj