Portfel zamówień Comarchu na 2023 ma obecnie wartość o 7% większą niż rok temu o tej samej porze, poinformował wiceprezes Konrad Tarański. Grupa pracuje nad dużymi kontraktami na świecie, szczególnie w obszarze telco.

"Portfel zamówień na 2023 ma obecnie wartość o 7% większą niż rok temu o tej samej porze. Jest to dynamika wyższa niż w I kwartale, ale niższa niż notowana rok, czy dwa lata temu. Pracujemy nad nowymi umowami zwłaszcza w branży telekomunikacyjnej" - powiedział Tarański podczas wideokonferencji.

Podkreślił, że Grupa Comarchu prowadzi działalność na całym świecie i rozmawia o dużych kontraktach z dużymi klientami w różnych krajach i ma nadzieję, że wkrótce zaowocuje to pozyskaniem nowych kontraktów zwłaszcza w obszarze telekomunikacyjnym.

Reklama

Wiceprezes Comarchu ocenił, że aktualnie w poszczególnych segmentach backlogu dominują trendy obserwowane w wynikach za pierwsze trzy miesiące roku.

"W segmencie telekomunikacja - myślę, że w najbliższym czasie nie mamy tutaj co spodziewać jakiegoś dynamicznego odbicia. II kwartał powinien być nieco lepszy rok wcześniej, co wynika z pewnych zdarzeń, które miały miejsce w II kw. 2022, kiedy jeden z projektów się zakończył. Natomiast na cały rok ta dynamika jest niewielka na plusie" - dodał Tarański.

Wskazał ponadto, że grupa spodziewa się większych wzrostów w innych obszarach biznesowych jak np. ERP.

"Tu jest dużo pracy do wykonania w związku z obsługą popytu zgłaszanego przez naszych klientów, ale też zmian, które będą funkcjonowały w naszym kraju, jak faktura elektroniczna. To powinno wzmacniać popyt na rozwiązania w sektorze ERP, ale też w sektorze handlowo-usługowym. Również finanse i bankowość, bazując na portfelu pozyskanych kontraktów w latach wcześniejszych. Tu perspektywy wzrostu są dobre. Na pewno mniej pozytywnie wygląda to w przypadku sektora publicznego. W I kw. była ujemna dynamika i w kolejnych kwartałach też nie spodziewamy się wzrostu" - wymienił wiceprezes.

Comarch zmniejszał zatrudnienie w ostatnich okresach i Tarański spółki ocenił że nie będzie ono rosło.

"Prawdopodobnie w II kw. nastąpi kolejny spadek, bo tutaj nie mamy powodów biznesowych do zwiększania. Wystąpi jakaś naturalna rotacja. W III kwartale należy się spodziewać lekkiego przyrostu w związku z tradycyjnym programem stażowym. Natomiast ten wzrost powinien być zauważalnie mniejszy niż w poprzednich latach" - wskazał wiceprezes.

Podtrzymał politykę dywidendową Comarchu, ale co do wysokości wypłat - zaznaczył, że należy poczekać na decyzje organów spółki. W kwestii planu dokapitalizowania klubu Cracovia i odkupienia akcji od miasta - wskazał, że Comarch podtrzymuje zainteresowani tego typu projektem, a dalszy plan zależy od dynamiki działań pod stronie miasta Krakowa.

Jednocześnie Tarański podtrzymał start rynkowy platformy Wszystko.pl pod koniec I półrocza i oddanie do eksploatacji w maju data center w USA. Spółka zaznacza, że obiekt poprawi dywersyfikację infrastruktury Comarchu oraz pozwoli korzystać z niższych cen energii niż w Europie.

Comarch specjalizuje się w projektowaniu, wdrażaniu oraz integracji zaawansowanych systemów informatycznych, narzędzi programistycznych, narzędzi i infrastruktur sieciowych. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r. W 2022 r. miała 1,86 mld zł skonsolidowanych przychodów.

(ISBnews)