"Nad złotym zbierają się ciemne chmury, a poziom 4,8 na EUR/PLN jest coraz bliżej. Wydaje się, że rynek dojdzie do tego poziomu najpóźniej we wrześniu, o ile nie pójdzie jeszcze wyżej. Dane makro z kraju są słabe zwłaszcza jeśli popatrzymy na produkcję. Dodatkowo NBP mówi, że nie za bardzo chce podnosić stopy, a tym samym dla złotego ciężko jest znaleźć jakieś pozytywy" - powiedział PAP Biznes starszy ekonomista ING Banku Śląskiego Piotr Popławski.

O godzinie 10.00 GUS opublikował serię danych makro z Polski za lipiec br, zgodnie z którymi produkcja przemysłowa w lipcu rdr wzrosła o 7,6 proc. Konsensus PAP zakładał wzrost o 7,3 proc. W ujęciu mdm produkcja przemysłowa spadła o 6,5 proc. Konsensus PAP zakładał spadek o 6,6 proc.

Reklama

Ceny produkcji przemysłowej w lipcu rdr wzrosły o 24,9 proc., a konsensus PAP zakładał wzrost o 25,3 proc. W ujęciu mdm ceny produkcji wzrosły o 0,9 proc. - konsensus PAP zakładał wzrost o 1,2 proc.

"Jeśli chodzi o EUR/USD, to moim zdaniem widać, że rynek przejął się tym co mówią przedstawiciele Fed – czyli, że jeśli nawet inflacja była niższa od oczekiwań, to i tak jest na wysokim poziomie i stopy trzeba podnosić dalej" – dodał.

Zdaniem ekonomisty, uwzględniając powyższe, we wrześniu możemy być świadkami sytuacji, w której Fed podniesie stopy o 75 pb, EBC o 50 pb, a RPP w najgorszym wariancie pozostawi stopy bez zmian.

"Rynek na taki scenariusz się przygotowuje"– powiedział Popławski.

O godzinie 15.52 kurs EUR/PLN rośnie o 0,47 proc. do 4,7495, a USD/PLN idzie w górę o 0,67 proc. do 4,7226.

W tym czasie na rynkach globalnych dolar się umacnia, a kurs EUR/USD zniżkuje o 0,3 proc. do 1,0055.

RYNEK DŁUGU

"Na krajowym rynku długu mamy mieszankę dwóch czynników. Z jednej strony widać spowolnienie gospodarcze, czyli możliwe są wyższe podaże obligacji, gdyż spadną dochody budżetowe. Z drugiej zaś strony jest wysoka inflacja. W takim środowisku NBP stara się robić jak najmniej tylko może" - powiedział ekonomista ING BSK.

Ekspert wskazał, że w takim otoczeniu, najprawdopodobniej inwestorzy zaczynają wychodzić z krajowego długu.

"Mieliśmy już w ostatnim czasie takie epizody 3 lub 4 razy, ale ten jest poprzedzony największym spadkiem rentowności. Wydaje się, że ta sytuacja zakończy się tym samym - RPP będzie musiała podnosić stopy procentowe, inflacja będzie długo wysoka i na tyle długo, że w 2023 roku obniżek stóp procentowych nie będzie" – powiedział Piotr Popławski.

"To sugeruje, że rentowności krajowego długu muszą być wyższe" – dodał ekonomista ING.

Na rynkach bazowych dochodowości 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych rosną o 8,8 pb. do 2,968 proc., a niemieckich idą w górę o 12,1 pb. do 1,212 proc.

piątek piątek czwartek
15.50 9.17 15.57
EUR/PLN 4,7484 4,7388 4,7254
USD/PLN 4,7228 4,6968 4,6669
CHF/PLN 4,9303 4,9046 4,8936
EUR/USD 1,0055 1,0090 1,0125
OK0724 6,854 6,820 6,729
DS0727 6,30 6,23 6,10
DS0432 5,95 5,90 5,78

mt/ osz/