Choć fakty są takie, że w konflikcie rosyjsko-ukraińskim to Moskwa jest agresorem, a Kijów – ofiarą, a zajęcie Krymu i próby przejęcia Donbasu są pogwałceniem prawa międzynarodowego, Władimir Putin ma w Unii Europejskiej zaskakująco dużo obrońców, którzy usprawiedliwiają działania rosyjskiego prezydenta i sprzeciwiają się nakładaniu sankcji na Rosję.
.
„Jakikolwiek nowy pakiet sankcji przeciw Rosji – a mam nadzieję do niego nie dojdzie – musi brać pod uwagę konkretne okoliczności, straty i konsekwencje dla danego kraju. Każdy kraj powinien mieć prawo wyboru, jakie środki zastosować.”
Jeżeli Jesteś zainteresowany losem Ukrainy zobacz też
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Bartłomiej Niedziński
Dziennikarstwem zajmuje się od 11 lat, przed „DGP” pracował m.in.
w Polskiej Agencji Prasowej, „Życiu”, „Przekroju”, „Fakcie” i „Dzienniku”. Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje się Europą Zachodnią, w tym przede wszystkim Wielką Brytanią i Irlandią, Ameryką Łacińską, a także rynkami surowcowymi.
Powiązane
Zobacz
|
