Wybory parlamentarne w Bułgarii: według szacunków wygrała partia premiera Borisowa

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
4 kwietnia 2021, 19:50
Bułgaria. Flaga
<p>Bułgaria. Flaga</p>/ShutterStock
Centroprawicowa partia GERB obecnego premiera Bojko Borisowa prowadzi w niedzielnych parlamentarnych wyborach w Bułgarii, wskazują sondaże podane przez radio i telewizję publiczną. Te szacunkowe dane pokazują, że GEBR nie będzie mogła utworzyć samodzielnego rządu. Frekwencja trzy godziny przed końcem głosowania wyniosła 40 proc.

Według agencji Alpha research Int. GERB otrzymał 25,7 proc. głosów. Na drugim miejscu zgodnie z prognozami jest lewicowa koalicja BSP na rzecz Bułgarii z 17,6 proc. głosów. Tuż za nią uplasowała się nowa siła polityczna Jest taki naród – populistyczna partia showmana Sławi Trifonowa, uzyskując 15,2 proc. poparcia.

Do nowego parlamentu wejdzie również partia bułgarskich Turków Ruch na rzecz Praw i Swobód (DPS) (11 proc.), centroprawicowa koalicja Demokratyczna Bułgaria (10,4 proc.) oraz powstałe na fali ubiegłorocznych antyrządowych protestów ugrupowanie Wyprostuj się, przecz z mafią (4,2 proc.). Nacjonalistyczna WMRO jest na granicy z 4-procentowym poparciem.

Bułgarskie MSW przyjęło ponad 500 sygnałów o naruszeniach ordynacji wyborczej i próbach kupowania głosów.

Analitycy: partia premiera Borisowa wygrywa wybory, ale nie będzie rządzić

Premier Bojko Borisow wygrał, lecz nie będzie rządził. Największym przegranym wyborów jest Bułgarska Partia Socjalistyczna (BSP), która według agencji Gallupa może po raz pierwszy od 30 lat okazać się dopiero trzecią siłą parlamentarną. To wnioski analityków z ogłoszonych w niedzielę wieczorem sondaży przeprowadzonych tuż przed zamknięciem lokali wyborczych.

Według prognoz agencji Alpha Research lewica straciła 400 tys. głosów, a GERB – 300 tys. Te głosy, zdaniem agencji, zostały oddane na wyłonione w czasie ubiegłorocznych protestów trzy partie: Jest taki naród, Wyprostuj się, przecz z mafią oraz Demokratyczną Bułgarię.

W swoich pierwszych komentarzach, na podstawie sondaży przeprowadzonych tuż przed zamknięciem lokali wyborczych, analitycy podkreślają, że powołanie rządu, do czego potrzebna jest większość co najmniej 121 deputowanych, będzie wyjątkowo trudne. „Mamy wyniki, lecz nie mamy rozwiązania” – stwierdził komentator Petko Georgiew.

„Jesteśmy w sytuacji bez wyjścia. Głosy ubiegłorocznych protestów zebrały Jest taki naród i Demokratyczna Bułgaria. Ale partie te nie mają większości potrzebnej do utworzenia rządu. Protest, jak się okazuje, nie wystarczył, by tę większość wyłonić. W przyszłym parlamencie konieczne będą polityczne, a nie arytmetyczne rozwiązania” – mówiła socjolog Tatiana Borudżiewa.

Również szefowa agencji Alpha Research Boriana Dimitrowa i socjolog Andrej Rajczew mówią o braku możliwości utworzenia stabilnej większości w przyszłym parlamencie.

Podane przez agencję Gallupa dane są zbliżone, z jednym ważnym wyjątkiem – na drugim miejscu z 17, proc. poparciem plasuje się partia Jest taki naród, a lewicowa Koalicja na rzecz Bułgarii jest na trzecim miejscu z 16,7 proc.

Słaby wynik lewicy z jednej strony jest spowodowany sytuacją epidemiczną, która zatrzymała w domu seniorów – jej tradycyjny elektorat - a z drugiej głębokimi rozbieżnościami, wręcz konfliktami w jej łonie. Już w niedzielę wieczorem podniosły się głosy żądające dymisji liderki lewicy Kornelii Ninowej.

Centralna Komisja Wyborcza jeszcze przed wyborami poinformowała, że tym razem liczenie głosów będzie trudniejsze i dłuższe niż zwykle. Będą analizowane również liczne sygnały o naruszeniach ordynacji wyborczej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj