Projekt ustawy o zmianie ustawy o obronie Ojczyzny, zarejestrowany pod sygnaturą RPW/34054/2026, został wniesiony przez grupę posłów Rozwój Plus. Przedstawicielką wnioskodawców jest posłanka Olga Ewa Semeniuk-Patkowska.
Obowiązkowe szkolenia wojskowe dla posłów. Projekt ustawy trafił do Sejmu
Nowe przepisy mogą objąć nawet 460 posłów, 100 senatorów i 53 europosłów, choć faktyczna liczba uczestników mogłaby być mniejsza. Autorzy projektu argumentują, że osoby sprawujące mandaty parlamentarne współdecydują o kierunkach polityki obronnej, dlatego powinny lepiej znać praktyczne aspekty funkcjonowania wojska i systemu bezpieczeństwa.
"Osoby sprawujące mandaty parlamentarne współuczestniczą w stanowieniu przepisów dotyczących bezpieczeństwa i obronności oraz podejmowaniu rozstrzygnięć o istotnym znaczeniu dla funkcjonowania państwa. Poznanie praktycznych warunków szkolenia wojskowego, zasad udzielania pierwszej pomocy i mechanizmów reagowania kryzysowego może wspierać wykonywanie tych zadań. Projekt ma również służyć upowszechnianiu odpowiedzialności za bezpieczeństwo publiczne i wzmocnieniu odporności państwa" – uzasadniają posłowie Rozwoju Plus.
28 dni na poligonie. Tak mają wyglądać ćwiczenia wojskowe dla posłów
Projekt przewiduje podział szkolenia na dwie części. Część praktyczna miałaby trwać co najmniej 28 dni i obejmować podstawowe przygotowanie wojskowe, szkolenie strzeleckie, udzielanie pierwszej pomocy oraz zasady postępowania w sytuacjach zagrożenia. Zajęcia miałyby odbywać się m.in. na poligonach.
Druga część miałaby charakter teoretyczny i trwać maksymalnie 30 dni. Parlamentarzyści poznawaliby zasady funkcjonowania systemu obronnego państwa, sił zbrojnych, ochrony ludności i zarządzania kryzysowego. Program obejmowałby również zagadnienia związane z bezpieczeństwem państwa.
Ważne
Zajęcia teoretyczne można byłoby podzielić na kilka etapów, tak aby nie kolidowały z wykonywaniem obowiązków parlamentarnych. Za organizację całego przedsięwzięcia odpowiadałby minister obrony narodowej, który określiłby szczegółowy program, czas trwania i sposób prowadzenia szkoleń.
Szkolenie wojskowe dla posłów to nie wszystko. Projekt przewiduje też służbę w WOT
Projekt przewiduje również zwolnienie z części praktycznej osób, które jeszcze przed objęciem mandatu odbyły szkolenie wojskowe zakończone złożeniem przysięgi. Nie oznaczałoby to jednak zwolnienia z zajęć teoretycznych. Udział w nowym programie nie byłby przy tym równoznaczny z pełnieniem służby wojskowej.
Propozycja zmian w ustawie o obronie Ojczyzny obejmuje również dobrowolną służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej. Parlamentarzyści mogliby zdecydować się na jej podjęcie, a żołnierze WOT wybrani do parlamentu zachowaliby możliwość kontynuowania służby.
W tym drugim przypadku konieczne byłoby złożenie dowódcy jednostki wojskowej pisemnego oświadczenia o zgodzie na dalsze pełnienie służby. Parlamentarzysta miałby na to trzy dni od ogłoszenia wyników wyborów.
Projekt zakłada również wyjątek od niektórych ograniczeń dotyczących aktywności politycznej żołnierzy WOT. Parlamentarzystów nie obejmowałby zakaz udziału w działalności ruchów obywatelskich i innych ugrupowań obywateli o charakterze politycznym. Nadal obowiązywałoby jednak ograniczenie dotyczące prowadzenia działalności politycznej na terenie jednostek i instytucji wojskowych.
Przewidziano także możliwość skierowania parlamentarzysty do służby zastępczej na jego wniosek. Miałaby ona trwać co najmniej 60 dni. W przypadku posłów i polskich europosłów decyzję podejmowałby marszałek Sejmu, natomiast senatorów kierowałby do niej marszałek Senatu.
Gen. Roman Polko o szkoleniach dla parlamentarzystów. Wskazał kluczowy problem
Do propozycji odniósł się w rozmowie z Forsal.pl gen. Roman Polko, były dowódca GROM. Jego zdaniem sama idea przygotowania polityków do funkcjonowania w obszarze bezpieczeństwa zasługuje na uwagę. Kluczowe znaczenie ma jednak sposób jej realizacji.
– Po pierwsze: z niewolnika nie ma pracownika. Ważne, aby w społeczeństwie wykształtować taką kulturę, jaka jest w Wielkiej Brytanii, gdzie książę z rodziny królewskiej, który chce piastować wysokie stanowisko publiczne, ma za sobą czas służby dla państwa i wojska. To jest przykład kierunku, w jakim powinna iść Polska – stwierdził gen. Polko.
Były dowódca GROM podkreślił również, że praktyczna znajomość wojska może mieć wpływ na jakość debaty parlamentarnej dotyczącej bezpieczeństwa. Zwrócił uwagę na problemy związane z koordynacją działań najważniejszych osób odpowiedzialnych za politykę obronną oraz brakiem strategii bezpieczeństwa narodowego.
– Obowiązkowe szkolenie dla parlamentarzystów z pewnością przekładałoby się na mądrzejsze myślenie o bezpieczeństwie. Popatrzmy co się dzieje w tej chwili. Prezydent nie potrafi dogadać się z ministrem obrony narodowej, nie mamy strategii bezpieczeństwa narodowego, a postrzeganie wojska przez wielu parlamentarzystów jest naprawdę niepoważne – ocenił.
Obowiązkowe szkolenia wojskowe dla posłów. Kiedy nowe prawo może wejść w życie?
Projekt zakłada, że nowelizacja zaczęłaby obowiązywać po 14 dniach od ogłoszenia. Obowiązkowe szkolenia nie objęłyby jednak parlamentarzystów w trakcie obecnych kadencji. W przypadku posłów i senatorów nowe zasady zaczęłyby być stosowane dopiero od kadencji następującej po tej, w której ustawa weszłaby w życie. Analogiczne rozwiązanie przewidziano dla polskich europosłów.
Nie wiadomo również, ile kosztowałoby zorganizowanie obowiązkowych zajęć. Wydatki obejmowałyby m.in. wynagrodzenia instruktorów, wykorzystanie infrastruktury szkoleniowej, wyposażenie, materiały oraz zabezpieczenie medyczne. Projekt nie zawiera jednak szacunkowej łącznej kwoty. Koszty miałyby zależeć m.in. od liczby osób objętych obowiązkiem i skali zwolnień z części praktycznej.
Projekt wpłynął do Sejmu 9 października 2026 roku. Tego samego dnia został skierowany do zaopiniowania przez Biuro Legislacyjne oraz Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji. 15 października dokument przekazano również Naczelnej Radzie Adwokackiej i Krajowej Radzie Radców Prawnych. Równolegle prowadzone są konsultacje społeczne. Ich zakończenie zaplanowano na 8 listopada 2026 roku. Na 2 listopada 2026 roku projekt pozostawał na wstępnym etapie procesu legislacyjnego.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

