Ekspert: Strategia koegzystencji z koronawirusem nie działa, to budzi niepokój

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 lutego 2021, 13:51
Mediolan Włochy
<p>Mediolan, Włochy</p>/Shutterstock
"Strategia koegzystencji z koronawirusem nie działa" - ocenił w poniedziałek konsultant włoskiego ministerstwa zdrowia Walter Ricciardi. W wywiadzie dla telewizji RAI podkreślił, że w innych krajach skuteczna jest strategia eliminacji wirusa.

"Chciałbym, aby nowy rząd porzucił strategię koegzystencji z wirusem i wprowadził tę mającą na celu jego eliminację" - powiedział profesor Ricciardi odnosząc się do planów powołania nowego gabinetu przez desygnowanego na premiera Mario Draghiego.

Zdaniem profesora higieny na katolickim uniwersytecie w Rzymie niepokój budzi pogarszanie się sytuacji epidemicznej oraz nowe warianty koronawirusa, które są bardziej zaraźliwe.

"Działa strategia eliminacji wirusa w krajach, które ją wprowadziły. Koegzystencja zaś zmusza do stałej zmiany przepisów, szkodliwej dla zdrowia, gospodarki i stanu psychicznego ludzi" - ostrzegł Ricciardi.

Oceniając metodę oznaczania regionów Włoch różnymi kolorami z odmiennymi restrykcjami przeciwepidemicznymi ekspert oświadczył: "W regionach w czerwonej strefie spada liczba przypadków, w pomarańczowych jest ona stabilna, a w żółtych sytuacja pogarsza się".

Inną ocenę sytuacji przedstawił wiceminister zdrowia Pierpaolo Sileri. W wywiadzie dla dziennika "Libero" stwierdził: "Otwieramy powoli kraj, bo powstały ku temu warunki". Tak skomentował to, że 17 z 21 regionów i autonomicznych prowincji jest od poniedziałku objętych żółtymi strefami najmniejszych restrykcji.

"Sytuacja nie ustabilizowała się, ale są elementy wskazujące na to, że ją opanowaliśmy" - wyjaśnił Sileri. Wyraził nadzieję, że można będzie wrócić do względnie normalnego życia w czerwcu.

"Szczepionki są niezbędne. W Izraelu masowa profilaktyka praktycznie do zera zredukowała zgony. Trzecia fala pandemii będzie na pewno, bo otwieranie kraju prowadzi do nieuchronnego wzrostu zakażeń. Ale myślę, że nie będzie taka, jak druga i że zdołamy ją kontrolować bez konieczności uciekania się do nowych nagłych restrykcji" - zaznaczył wiceminister zdrowia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj