Małpia ospa okiem wirusologa. Co wiemy o tej chorobie i czy mamy się czego bać?

31 maja 2022, 13:52
Minister Zdrowia wprowadził obowiązek hospitalizacji wobec osób podejrzanych o zachorowanie na małpią ospę oraz tych, u których potwierdzono zakażenie. Określono również zasady kwarantanny i nadzoru epidemiologicznego. Może to budzić niepokój, zwłaszcza, że mamy jeszcze świeżo w pamięci pandemię COVID-19. Co wiemy o tej odmianie ospy i czy mamy się czego obawiać?

Do studia zaprosiliśmy dr hab. n. med. Tomasza Dzieciątkowskiego - wirusologa z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. 

W rozmowie z DGP nasz gość wyjaśniał min.:

  • ile ospa małpia ma wspólnego z ospą prawdziwą i ospą wietrzną,
  • czy mamy do czynienia z nowym patogenem,
  • co jest przedmiotem zainteresowania naukowców w związku z pojawieniem się choroby w Europie,
  • czy łatwo się zakazić tą chorobą,
  • jak zapatruje się na wprowadzenie szczepień przeciwko ospie,
  • jakie są objawy ospy,
  • czy ospa małpia wymaga leczenia i czy medycyna dysponuje lekiem na tę chorobę.

Ponadto, w związku z niedawną wypowiedzią rosyjskiego szefa obrony radiacyjnej, chemicznej i biologicznej łączącej zachorowania na ospę małpią w krajach zachodnich z działalnością  amerykańskich laboratoriów biologicznych w Nigerii poprosiliśmy też o odniesienie się przez Tomasz Dzieciątkowskiego do kwestii traktowania ospy jako broni biologicznej.

Zapraszamy do obejrzenia wywiadu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj