O ustaleniach poinformował niemiecki generał Christian Freuding podczas targów lotniczych ILA Berlin Air Show. Jak podkreślił, zarówno Niemcy, jak i wszystkie państwa NATO muszą przygotować się na taki scenariusz.
Rosja gotowa do ataku przed 2029 rokiem. Niemiecki generał ostrzega
– To dane wywiadowcze i ocena skoordynowana w ramach NATO. Wszystkie 32 państwa Sojuszu zgadzają się, że Rosja może posiadać zdolność do zaatakowania kraju członkowskiego NATO do 2029 roku. Musimy być gotowi do walki – powiedział Freuding
Generał zastrzegł jednocześnie, że Moskwa mogłaby zdecydować się na taki ruch wcześniej mimo trwającej wojny w Ukrainie. Kijów podaje, że Rosja poniosła już ogromne straty zarówno w ludziach, jak i w sprzęcie wojskowym.
W obliczu zagrożenia Niemcy mają przyspieszać zakupy sprzętu wojskowego oraz zwiększać możliwości przemysłu obronnego. Freuding zaznaczył jednak, że nie można polegać wyłącznie na wieloletnich programach modernizacyjnych.
– Czas ma kluczowe znaczenie. Potrzebujemy również rozwiązań pomostowych, które szybko uzupełnią luki w obecnych zdolnościach – stwierdził generał.
Artykuł 5. NATO na wypadek wojny. Tajne plany przetestowane w Londynie
Wzrost napięcia sprawia, że plany ewentualnościowe NATO przestały być jedynie teorią. Głównym punktem zapalnym w analizach pozostaje Morze Bałtyckie. Armie państw NATO przeprowadziły już zaawansowane symulacje precyzyjnie wymierzone w scenariusz rosyjskiej agresji.
W maju żołnierze z kilku państw Sojuszu uczestniczyli w ćwiczeniu Arrcade Strike w Londynie. Manewry miały sprawdzić zdolność Allied Rapid Reaction Corps do koordynacji operacji z udziałem nawet 100 tys. żołnierzy. Scenariusz zakładał obronę Estonii przed rosyjską inwazją prognozowaną na 2030 rok oraz uruchomienie artykułu 5. NATO po naruszeniu terytorium państwa.
