Japonia się zbroi. "Kraj powinien mieć zdolność do kontrataku"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 grudnia 2022, 12:29
Japonia
<p>Japonia się zbroi. "Kraj powinien mieć zdolność do kontrataku"</p>/ShutterStock
Koalicja rządząca w Japonii uzgodniła w piątek, że kraj powinien mieć „zdolność do kontrataku” w związku z rosnącymi zagrożeniami w regionie. Według źródeł agencji Reutera budżet obronny na najbliższe pięć lat wzrośnie do nawet 43 bln jenów (318 mld USD).

Według trzech osób dysponujących wiedzą w tej sprawie Japonia zamierza przez kolejne pięć lat wydać na obronność 40-43 bln jenów (295-318 mld dolarów) – około 1,5 raza więcej niż 27,5 bln jenów przewidzianych w obecnym pięcioletnim budżecie – podał Reuters.

Największe zbrojenia od czasu II wojny światowej

Rządząca Japonią koalicja uzgodniła, że kraj powinien posiadać możliwość uderzania w miejsca na terytorium innych państw, z których potencjalny nieprzyjaciel może dokonywać ataków rakietowych – podała agencja Kyodo, oceniając to jako zapowiedź dużej zmiany w polityce obronnej Tokio.

Według części obserwatorów Japonia sygnalizuje największe zbrojenia od czasu II wojny światowej w reakcji na zagrożenie ze strony Chin, Rosji i Korei Północnej, w tym rosnące ryzyko chińskiej inwazji na Tajwan. Komentator agencji Bloomberga Hal Brands oceniał, że Tokio stara się przygotować na możliwą wojnę.

Japońskie ministerstwo obrony zawnioskowało wcześniej o środki na opracowanie rakiet dalszego zasięgu, które mogłyby być użyte do kontrataku na pozycje wroga. Według japońskich mediów Tokio negocjuje również z Waszyngtonem zakup amerykańskich pocisków manewrujących Tomahawk, w zasięgu których znalazłaby się część Chin i rosyjskiego Dalekiego Wschodu.

Chińska armia przeprowadziła w tym roku bezprecedensowe ćwiczenia wokół Tajwanu, który Pekin uznaje za nieodłączną część ChRL. Chińskie wojsko wystrzeliło między innymi szereg pocisków balistycznych, z których kilka spadło do wody w wyłącznej strefie ekonomicznej Japonii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj