Jak poinformował słowacki portal Aktuality.sk, Słowacja i Rosja mają wznowić wojskowe stosunki dyplomatyczne. Według doniesień decyzja może mieć związek z rozmową premiera Roberta Ficy z Władimirem Putinem, do której doszło w maju tego roku w Moskwie.
Nowy rozdział. Rosja wraca do kontaktów wojskowych ze Słowacją
Pierwsze działania w tym kierunku zostały już podjęte. Dwóch słowackich oficerów wyjechało do Moskwy, co potwierdziło słowackie Ministerstwo Obrony. Kolejnym krokiem ma być przyjazd rosyjskiego attaché wojskowego do Bratysławy.
Według ustaleń Aktuality.sk funkcję tę może objąć 46-letni Maksim Wierieżan, rosyjski oficer, który wcześniej pracował w Rzymie. Portal powołał się na informacje przekazane przez Tomáša Valáška, posła opozycyjnej partii Postępowa Słowacja. Na tym etapie doniesienia o nominacji Wierieżana należy traktować jako prawdopodobny scenariusz, a nie potwierdzoną decyzję.
Rosyjski attaché może pojawić się w Bratysławie. Opozycja bije na alarm
Plany wznowienia wojskowych kontaktów z Moskwą spotkały się z krytyką słowackiej opozycji. Przeciwnicy rządu obawiają się, że powrót rosyjskiego przedstawiciela wojskowego może stworzyć dodatkowe możliwości prowadzenia działalności wywiadowczej na terytorium Słowacji.
Sprzeciw wobec działań władz wyraża m.in. partia Wolność i Solidarność (SaS), która od dawna krytykuje politykę rządu Roberta Ficy wobec Rosji. Ugrupowanie zwraca uwagę na potencjalne zagrożenia związane z obecnością rosyjskich przedstawicieli wojskowych w kraju.
Sprawa wpisuje się w szerszy spór polityczny dotyczący kierunku słowackiej polityki zagranicznej. Rząd Ficy podejmuje działania na rzecz utrzymywania kontaktów z Moskwą, podczas gdy część opozycji postrzega takie posunięcia jako zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.
SaS oskarża Ficę. W tle zarzuty o nadużycie władzy i sprawa Ukrainy
Partia Wolność i Solidarność wielokrotnie podejmowała działania prawne przeciwko premierowi. Zarzucała mu m.in. zdradę stanu i nadużycie władzy, a także inne czyny, które w ocenie ugrupowania mogły naruszać prawo. Są to zarzuty formułowane przez przeciwników politycznych premiera, a nie równoznaczne z potwierdzeniem jego winy.
Jedna z takich spraw dotyczyła działań zmierzających do wstrzymania awaryjnych dostaw energii elektrycznej na Ukrainę. Jak wynika z przedstawionych informacji, 24 lutego SaS złożyła w tej sprawie oficjalne zawiadomienie do prokuratury.
Spór wokół relacji z Rosją pozostaje więc jednym z punktów zapalnych słowackiej polityki. Ewentualny powrót rosyjskiego attaché wojskowego do Bratysławy może dodatkowo zaostrzyć debatę o bezpieczeństwie kraju i konsekwencjach utrzymywania kontaktów z Moskwą.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

