„Jestem przekonany, że Ukraina skorzystała na zachodnim wywiadzie, ale sukces należy do nich. Może teraz nastąpić jakaś przerwa operacyjna przed dalszym parciem na siły rosyjskie” – ocenia kontratak sił ukraińskich Tertrais.

„Oczywiście, że Ukraina ma szansę wygrać tę wojnę. Z drugiej strony wszystko zależy od tego, co nazwiemy zwycięstwem. Według standardów ukraińskich i zachodnich powinno to być całkowite odzyskanie integralności terytorialnej. Mniejszym sukcesem byłby powrót do linii z 23 lutego. To byłaby porażka Rosji i sukces Zachodu, ale czy zwycięstwo Ukrainy? W międzyczasie pojawia się scenariusz, w którym Rosja przestaje walczyć po utracie Donbasu, ale chce negocjować Krym” – prognozuje ekspert.

Reklama

„Są trzy elementy ukraińskiej kontrofensywy, pozwalające im odeprzeć armię, która ma przewagę liczebną. Po pierwsze, Ukraina jest stroną broniącą. Z militarnego punktu widzenia ma to znaczenie nie tylko ze względu na liczebność sił obronnych, ale także ich morale. Po drugie, siły rosyjskie mają problemy z personelem, sprzętem i właśnie morale. Po trzecie, wsparcie Zachodu w zakresie sprzętu jest teraz ważnym czynnikiem” – ocenia Tertrais.

Zapytany o dostawy broni przez Francję, Niemcy, Polskę, USA i Wielką Brytanię wiceszef FRS stwierdził, że: „jest sceptycznie nastawiony do rankingów, które można zobaczyć w przestrzeni publicznej. Zapowiedziane dostawy nie zawsze są realizowane. A mój kraj często woli działać dyskretnie. Francja podjęła również ważne decyzje dotyczące swojej wysuniętej obecności w Rumunii, oprócz swoich wysiłków reasekuracyjnych w krajach bałtyckich. Istnieją podstawy, by twierdzić, że francuskie wsparcie materialne nie było współmierne do informacji podawanych publicznie”.

Istnieje realna możliwość, że trzeba będzie izolować Rosję, a z drugiej strony integrować Ukrainę. Zatem geograficzny środek ciężkości Europy przesunie się dalej na wschód. "Ale nie mam powodu, by sądzić, że zmieni to układ sił w UE" - ocenił ekspert w kontekście wpływu wojny na przyszłość Europy.

Zapytany o sytuację polityczną w Rosji Tertrais stwierdził, że: „Rosja schodzi do piekła. To smutne dla rosyjskiego społeczeństwa, ale niewiele możemy z tym zrobić. Historycznie rzecz biorąc, rosyjskie klęski militarne często prowadziły do wewnętrznych zmian politycznych. Jednak zmiana może być jeszcze gorsza, ponieważ kraj jeszcze bardziej radykalizuje swoją politykę”.

Z Paryża Katarzyna Stańko