Jednomyślne 50 mld euro z UE dla Kijowa. Orban dał się ograć?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lutego 2024, 07:39
[aktualizacja 5 lutego 2024, 07:40]
Ursula von der Leyen i Charles Michel w Brukseli
Ursula von der Leyen i Charles Michel w Brukseli./Getty Images
Viktor Orbán pod presją partnerów przestał blokować wsparcie dla Ukrainy.

Przekonywanie premiera Węgier Viktora Orbána w Brukseli, by zgodził się na uchwalenie czteroletniego pakietu pomocy finansowej dla Ukrainy, wartego 50 mld euro, nie trwało długo. Po kilkudziesięciu minutach ogłoszono porozumienie w sprawie nowelizacji wieloletniego budżetu o dodatkowe 64,6 mld euro. Ukraina otrzyma 33 mld euro w pożyczkach oraz 17 mld euro w grantach w latach 2024–2027. Najbliższa transza w wysokości 4,5 mld euro ma trafić do Kijowa już w marcu. Co istotne, jednym ze źródeł pieniędzy z Rezerwy na rzecz Ukrainy, jak określono ten pakiet, mają być dochody z zamrożonych aktywów Banku Rosji. Według szacunków Brukseli aktywa te generują ok. 3 mld euro rocznie.

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ » 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj