"Sesja w poniedziałek zaczęła się trochę słabiej, złoty znalazł się powyżej 3,90 za euro, później wrócił jednak do poziomu, który obserwujemy od jakiegoś czasu czyli do ok. 3,89/euro" - powiedział PAP Marek Cherubin, diler walutowy z Banku BPH. "Także eurodolar jest względnie stabilny. Na rynku nic wielkiego się nie dzieje. Raczej tak pozostanie do końca tygodnia, tym bardziej, że jesteśmy tuż przed świętami" - dodał. Diler zaznaczył również, że sama decyzja RPP nie będzie miała większego znaczenia dla wyceny złotego. "Większe znaczenie może mieć komunikat po posiedzeniu Rady oraz sytuacja zewnętrzna" - podkreślił Cherubin.

Początek tygodnia upłynął spokojnie również na rynku długu. "Ceny są stabilne, utrzymuje się dobry sentyment" - powiedział PAP Maciej Gałuszka, diler obligacji z Kredyt Banku. "Ciekawą informacją będzie na pewno podaż SPW na II kwartał. Jeśli chodzi o decyzję RPP, to widać, że w cenach jest pozostawienie stóp procentowych bez zmian" - dodał.

Jego zdaniem z każdym dniem bliżej Wielkanocy płynność na rynku będzie się zmniejszała. "We wtorek i środę możliwe są jeszcze jakieś ruchy na rynku, fundusze bądź inwestorzy zagraniczni mogą realizować zyski, jednak im bliżej świąt tym rynek będzie się coraz bardziej stabilizował" - podkreślił Gałuszka.

Wszyscy z 18 ankietowanych przez PAP ekonomistów oczekują, że stopy procentowe NBP na marcowym posiedzeniu RPP będą pozostawione bez zmian. Zdaniem większości ekonomistów w I połowie tego roku stopy proc. NBP pozostaną bez zmian. Ekonomiści są podzieleni w kwestii poziomu stóp procentowych na koniec roku, jednak najwięcej odpowiedzi wskazuje, że główna stopa procentowa wyniesie w grudniu 4,0 proc.

Reklama