© 2008 INFOR PL S.A. INFOR PL S.A. Forsal.pl - najnowsze wiadomości 2014-04-24T00:03:23+02:00 INFOR BIZNES PL S.A. http://forsal.pl/atom/najnowsze Dane z rynku nieruchomości psują nastroje inwestorów. http://forsal.pl/artykuly/792496,dane-z-rynku-nieruchomosci-psuja-nastroje-inwestorow.html 2014-04-23T21:06:18Z 2014-04-23 22:50 <p>Jednym z ważniejszych punktów dzisiejszego dnia był odczyt indeksu PMI dla przemysłu. Wstępne dane wskazują, że w kwietniu wyniósł on 55,4 pkt. wobec 55,5 pkt. w marcu (oczekiwania na poziomie 56 pkt.). Dane finalne poznamy na początku maja. Nie było to jednak jedyne negatywne zaskoczenie. Oczekiwaniom analityków nie sprostały także dane z rynku nieruchomości. </p><p><strong>Spadek liczby sprzedanych nowych domów</strong> w marcu do poziomu 384 tys. z 449 tys. oznacza wynik o blisko 66 tys. mniejszy od konsensusu. Mniejsza okazała się być także liczba wniosków o kredyt hipoteczny. W tym tygodniu była ona o 3,3% mniejsza niż w poprzednim (4,5% wzrostu tydzień wcześniej). Osłabienie widoczne było zarówno w przypadku wniosków o nowe kredyty (-3%) oraz w przypadku wniosków o refinansowanie kredytu (-4%). Indeks wniosków o kredyty spadł już o 18% w stosunku do początku roku.</p><h2>Spadki głównych indeksów na Wall Street</h2><p>Niekorzystnych dane były głównym powodem, dla którego sesja w USA zakończyła się <strong>spadkami głównych indeksów</strong>. W przypadku S&amp;P500 było to -0,2%, natomiast na DJIA oraz Nasdaq odpowiednio -0,1% oraz -0,8%. Istotne korekty zauważalne były zwłaszcza na spółkach powiązanych z rynkiem nieruchomości. Akcje Lennar straciły 0,6%, KB Home 1,2%, a Home Depot 1,4%. Pozytywnie wyróżniały się akcje niektórych spółek raportujących wyniki za I kwartał. </p><p><strong>Boeing dał dzisiaj zarobić inwestorom</strong> 2,4%. Zysk na akcję Boeinga wyniósł 1,76 USD przy przychodach na poziomie 20,5 mld USD (oczekiwano 1,56 USD i 20,2 mld) co oznacza wzrost zysków i przychodów r/r odpowiednio o 1,7% i 8,5%. Konsensus pokonany został także przez wyniki Dow Chemical. Wzrost zysków na akcję o 14,5% r/r do poziomu 0,79 USD podbudował inwestorów, którzy wyciągnęli kurs akcji o 1,2%.</p><p>Mieszane nastroje można było zaobserwować na rynku walutowym.<strong> Dolar osłabił się o 0,1% w stosunku do euro</strong> oraz umocnił się o 0,3% w stosunku do brytyjskiego funta. Stabilnie zachowywały się też metale szlachetne – ceny złota oraz srebra wzrosły o około 0,1%. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych nieznacznie wzrosła i wynosi teraz 2,68%.</p><p>&gt;&gt;&gt; Klimat koniunktury w Polsce poprawia się - wynika z najnowszych danych GUS. Urząd opublikował wskaźniki, które sygnalizują większy optymizm przedsiębiorstw.<a href="http://serwisy.forsal.pl/artykuly/792427,gus-wskazniki-koniunktury-rosna.html" title="Koniunktura w Polsce poprawia się">&#160; Koniunktura w Polsce poprawia się</a></p> Myśliwce trzech krajów NATO eskortowały rosyjskie samoloty. http://forsal.pl/artykuly/792495,mysliwce-trzech-krajow-nato-eskortowaly-rosyjskie-samoloty.html 2014-04-23T20:40:49Z 2014-04-23 21:36 <p>Tupolewy 95s, które mogą przenosić ładunki nuklearne, były eskortowane, dopóki nie zmieniły kursu. <br /> </p><p>Rzeczniczka brytyjskich sił powietrznych powiedziała, że do podobnych incydentów dochodzi dość często, w ubiegłym roku było ich osiem. Zdaniem ekspertów Rosja w ten sposób testuje zdolności obronne innych krajów. </p><p> <strong>Samoloty Tupolew 95s</strong> to rosyjskie samoloty strategiczne dalekiego zasięgu. Zostały skonstruowane jeszcze w czasach Związku Radzieckiego, ich produkcję seryjną rozpoczęto w 1956 roku.</p><p>&gt;&gt;&gt; Chcemy sprawdzić, jak szybko jesteśmy w stanie poradzić sobie z różnego typu incydentami - powiedział minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz podczas rozpoczęcia największych od 40 lat ćwiczeń służb mundurowych podległych MSW.<a href="http://serwisy.forsal.pl/artykuly/792462,ukraina-nas-wystraszyla-najwieksze-od-40-lat-cwiczenia-sluzb-mundurowych-msw.html" title="Ukraina nas wystraszyła: największe od 40 lat ćwiczenia służb mundurowych MSW [WIDEO]"> Ukraina nas wystraszyła: największe od 40 lat ćwiczenia służb mundurowych MSW [WIDEO]</a></p> UE chce szybkich konsultacji z Moskwą i Kijowem. Chodzi o kontrakty gazowe Gazpromu. http://forsal.pl/artykuly/792479,ue-chce-szybkich-konsultacji-z-moskwa-i-kijowem-chodzi-o-kontrakty-gazowe-gazpromu.html 2014-04-23T17:25:15Z 2014-04-23 18:32 <p>Komisja Europejska gotowa na konsultacje z Rosją i Ukrainą w sprawie dostaw gazu. Unijny komisarz ds. energii Guenther Oettinger zaproponował dziś ministrom energetyki tych krajów - Aleksandrowi Nowakowi i Jurijowi Prodanowi - pierwsze spotkanie w tej sprawie. Data i miejsce rozmów - według Brukseli - nie zostały jeszcze ustalone. </p><p> Rzecznik prasowy komisarza poinformował, że Oettinger jest gotowy "natychmiast" omówić z partnerami z Rosji i Ukrainy kwestie poruszone przez szefa Komisji Europejskiej w zeszłotygodniowym liście do prezydenta Władimira Putina. Jose Manuel Barroso napisał w nim, że wiarygodność Rosji jako dostawcy gazu jest zagrożona. Odniósł się w ten sposób do ostrzeżeń ze strony Moskwy dotyczących częściowego lub całkowitego<strong> przerwania dostaw gazu na Ukrainę</strong> w związku z długiem Kijowa wobec Gazpromu.</p><p> Barroso podkreślił też obowiązek wypełnienia <strong>kontraktów gazowych Gazpromu </strong>zawarte z państwami członkowskimi. Trójstronne konsultacje - zdaniem szefa Komisji - powinny pomóc uniknąć "skrajnego scenariusza" i zabezpieczyć dostawy gazu, a zarazem ułatwić współpracę nad modernizacją ukraińskiej sieci przesyłowej.<a href="http://serwisy.forsal.pl/artykuly/792474,tusk-przygnebiajace-konsekwencje-umowy-z-genewy-moskwa-gotowa-do-interwencji-na-ukrainie.html" title="Tusk: przygnębiające konsekwencje umowy z Genewy. Moskwa gotowa do interwencji"></a></p><p>&gt;&gt;&gt; Teraz "widać prawdziwe intencje Moskwy", stwierdził Tusk o gotowości do interwencji zbrojnej Moskwy krótko po porozumieniu w Genewie. Były prezydent Kwaśniewski dodaje, że Rosja będzie destabilizować Ukrainę przez lata. <a href="http://serwisy.forsal.pl/artykuly/792474,tusk-przygnebiajace-konsekwencje-umowy-z-genewy-moskwa-gotowa-do-interwencji-na-ukrainie.html" title="Tusk: przygnębiające konsekwencje umowy z Genewy. Moskwa gotowa do interwencji">Tusk: przygnębiające konsekwencje umowy z Genewy </a></p><h2>Tusk z Merkel o unii energetycznej w Berlinie</h2><p>Sprawa europejskiej unii energetycznej będzie jednym z tematów rozmów premiera Donalda Tuska z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Premier w piątek będzie w Berlinie. Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert powiedział, że temat współpracy energetycznej jest w Niemczech traktowany poważnie. </p><p> Seibert poinformował, że niemiecki rząd analizuje <strong>projekt unii energetycznej </strong>zgłoszony przez premiera Donalda Tuska. Sprawa będzie omawiana w piątek, kiedy premier złoży wizytę w niemieckiej stolicy. Donald Tusk zaproponował utworzenie unii energetycznej w artykule opublikowanym w dzienniku „Financial Times”. Premier przekonywał, że skoro Unia Europejska wspólnie kupuje <strong>uran do elektrowni atomowych,</strong> to tak samo należałoby kupować gaz, aby zabezpieczyć sobie dostawy. Szef rządu zwracał uwagę, że zbytnia zależność od surowców z Rosji osłabia Europę. </p><p> Jednocześnie Komisja prowadzi<strong> rozmowy z Ukrainą i Słowacją na temat możliwości odwróconego przepływu gazu</strong> na Ukrainę. W czwartek komisarz Oettinger spotka się w tej sprawie w Bratysławie z ministrami Ukrainy i Słowacji.&#160;</p><p>&gt;&gt;&gt; Prace nad trzecim etapem sankcji wobec Rosji cały czas trwają, zapewnia Bruksela. Bez względu na groźby z zewnątrz, takie jak ostrzeżenia rosyjskiej huty NLMK o "katastrofalnych skutkach" sankcji dla gospodarki.<a href="http://serwisy.forsal.pl/artykuly/792438,rosyjska-huta-stali-grozi-wyjsciem-z-europy-stal-nie-dotrze-na-budowy.html" title="Rosyjska huta stali grozi wyjściem z Europy. Stal nie dotrze na budowy">Rosyjska huta stali grozi wyjściem z Europy. Stal nie dotrze na budowy</a></p> Rogalski: Dolar nie stracił zbytnio po słabszych danych z USA. http://forsal.pl/artykuly/792472,rogalski-dolar-nie-stracil-zbytnio-po-slabszych-danych-z-usa.html 2014-04-23T16:24:03Z 2014-04-23 18:22 <p>Jego negatywną wymowę przykrył wzrost subindeksu nowych zamówień – do 59,8 pkt. z 58,1 pkt. Zresztą, rynek większym sentymentem darzy publikowany na początku miesiąca indeks ISM, chociaż dzisiejsze dane można potraktować jako pewne ostrzeżenie, że ISM niekoniecznie musi być dobry. Jeszcze większe rozczarowanie przyniósł odczyt dynamiki sprzedaży nowych domów, która spadła w marcu aż o 14,5 proc. m/m – to trzeci największy spadek w przeciągu 20 lat. Reakcja rynku w postaci osłabienia dolara, była, ale krótkotrwała. Widać, że inwestorzy wolą uważniej przypatrzeć się dzisiejszym danym, zwłaszcza, że opublikowane wczoraj dane z rynku wtórnego nie były aż tak złe – tutaj odnotowano w marcu zniżkę jedynie o 0,2 proc. m/m.<br />W efekcie koszyk BOSSA USD nadal utrzymuje się powyżej tygodniowych wsparć na 67,75 pkt., które jeszcze rano wyglądały na zagrożone.</p><p>Na EUR/USD nie udało się naruszyć wymienianego rano oporu 1,3855-63. W kolejnych godzinach osuwaliśmy się w stronę 1,3823, po czym została podjęta próba odbicia po serii słabszych danych z USA po południu. Nie była ona jednak zbyt udana (1,3844), w efekcie później notowania zaczęły ponownie spadać. Jutro ważnym czynnikiem dla notowań wspólnej waluty będą dane z Niemiec (indeks nastrojów w biznesie instytutu Ifo za kwiecień, oraz wystąpienie szefa ECB na konferencji bankowej w Amsterdamie. Oba zaplanowane przed południem.<br />Wsparciem dla EUR/USD są okolice 1,3820, które stanowi naruszona rano linia spadkowa trendu. Zejście poniżej będzie oznaczać powrót do impulsu spadkowego rozpoczętego 11 kwietnia b.r. Jednocześnie spadek pokazałby średnioterminową słabość rynku, który nie może zamknąć luki spadkowej z niedzieli 13 kwietnia. Wtedy należałoby się liczyć raczej z testem wsparć 1,3760-70, niż próbą wyjścia do 1,3915-30 jeszcze przed końcówką miesiąca.<br /> </p><p><em>Nota prawna:</em></p><p><em>Prezentowany raport został przygotowany w Wydziale Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005r. (Dz.U. 2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005r. (Dz.U. 2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.). Przedstawiony raport jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia i w żadnym wypadku nie może być podstawą działań inwestycyjnych Klienta. Przy sporządzaniu raportu DM BOŚ SA działał z należytą starannością oraz rzetelnością. DM BOŚ SA i jego pracownicy nie ponoszą jednak odpowiedzialności za działania lub zaniechania Klienta podjęte na podstawie niniejszego raportu ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych. Niniejszy raport adresowany jest do nieograniczonego kręgu odbiorców. Został sporządzony na potrzeby klientów DM BOŚ S.A. oraz innych osób zainteresowanych. Nadzór nad DM BOŚ SA sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Regulaminy doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych znajdują się na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty. </em></p> Pacjent onkologiczny na zabieg poczeka w hotelu. http://forsal.pl/artykuly/792431,szpital-onkologia-pacjent-onkologiczny-na-zabieg-poczeka-w-hotelu.html 2014-04-23T16:18:16Z 2014-04-23 18:18 <p class="tytul-pod">Szpitale przestaną pełnić funkcję hotelu. Obecnie ogromna większość pacjentów onkologicznych przebywa w nich niepotrzebnie. Są hospitalizowani np. dlatego, że mieszkają daleko i nie mogą codziennie dojeżdżać na zabiegi. Poza tym niektóre procedury są niedoszacowane przez NFZ, więc placówki próbują niwelować straty, wydłużając hospitalizację. Powoduje to jednak ogromne koszty. </p><p class="tresc">Minister zdrowia chce to zmienić. Dlatego w pakiecie antykolejkowym proponuje, aby chorzy, którzy mogą się samodzielnie przemieszczać, byli kwaterowani w hotelach. Będą dowożeni na zabiegi przez placówkę medyczną. Wprowadzenie takiego rozwiązania od dłuższego czasu postulowali pacjenci oraz onkolodzy. Ich zdaniem może ono przynieść spore oszczędności. Tylko na hospitalizację towarzyszącą radioterapii NFZ wydaje rocznie 200 mln zł.</p><p class="tresc">– Dzień pobytu pacjenta po tym zabiegu kosztuje około 450 zł, a doba w niedrogim hotelu znacznie mniej, bo zaledwie kilkadziesiąt złotych. To może być duża oszczędność – podkreśla prof. Jacek Jassem, onkolog z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.</p><p class="tresc">Pacjenci uważają zaś, że leczenie w warunkach pozaszpitalnych jest bardziej efektywne.</p><p class="tresc">– Chory nie leży w jednej sali z osobami, które są w zaawansowanym stadium choroby, a więc jest w dużo lepszej formie psychicznej – tłumaczy Jacek Gugulski, prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych.</p><p class="tresc">Już teraz, choć nie ma do tego podstawy prawnej, niektóre placówki medyczne próbują wdrożyć takie rozwiązanie, bo chcą tego chorzy. EuroMedic w Koszalinie pacjentom onkologicznym zapewnił zakwaterowanie w pensjonacie w Mielnie. Są oni dowożeni stamtąd na radioterapię. Jednak NFZ szpitalowi za to dodatkowo nie płaci. Jak wskazują eksperci, bez zapewnienia odrębnego finansowania inne szpitale mogą nie chcieć iść w ślady koszalińskiej placówki.</p><p class="wyroznienie">&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/artykuly/721513,medycyna-rodzinna-zapomniana-niedoinwestowana-umierajaca.html">Medycyna rodzinna: zapomniana, niedoinwestowana, umierająca</a></p> Egzamin teoretyczny przejdzie do historii? Zobacz, jakie propozycje zmian szykuje Sejm. http://forsal.pl/artykuly/792434,egzamin-na-prawo-jazdy-egzamin-teoretyczny-przejdzie-do-historii-zobacz-jakie-propozycje-zmian-szykuje-sejm.html 2014-04-23T16:05:00Z 2014-04-23 18:04 <p class="tresc">Obowiązkowy kurs teoretyczny na prawo jazdy jest niepotrzebny – twierdzą posłowie PO i proponują zmiany w przepisach. Szkoły jazdy się buntują. Głośno mówią, że rząd chce wypuścić na drogi nieuków. A po cichu już liczą finansowe straty.</p><p class="tresc">Prawdopodobnie jeszcze dziś Sejm wysłucha sprawozdania Komisji Infrastruktury o projekcie nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami, która przewiduje także inne rewolucyjne zmiany.</p><p class="tresc">Pomysły polityków PO zakładają, że kandydaci będą mogli zdawać na dowolnym samochodzie przystosowanym do egzaminu, np. tym, którym uczyli się jeździć. Problem pojawiałby się, gdyby szkoła nie była w stanie dostarczyć wybranego auta na dzień egzaminu. Ale wtedy kandydat mógłby np. zwrócić się do innej szkoły jazdy dysponującej samochodem, na którym chce zdawać.</p><p class="tresc">Największa zmiana dotyczy jednak kursu teoretycznego i tego, co stanie się z bazami pytań egzaminacyjnych. Posłowie PO proponują, aby kurs teoretyczny, który każdy kandydat musi przejść przed przystąpieniem do egzaminu, był nieobowiązkowy. Oznacza to tyle, że do państwowego testu z części teoretycznej będzie można przystąpić po nauczeniu się wymaganego zakresu – samodzielnie lub z pomocą szkoleń w dowolnej formie. Pytania stosowane na egzaminie miałyby być dostępne na stronie internetowej Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju.</p><p class="tresc">Szkoły jazdy ostro krytykują taki pomysł. Tłumaczą, że obecne kursy nie służą jedynie nauce, jak odpowiadać na pytania i zdać. Dają też wiedzę o tym, jak zachować się w określonych sytuacjach na drodze. To oficjalna wersja, z elementami troski o los przyszłego kierowcy. W rzeczywistości wielu kursantów opowiada, że szkoły dają im wolną rękę. Na zasadzie: płacisz za kurs teoretyczny, a to, czy chodzisz na zajęcia, czy nie, zależy od ciebie.</p><p class="tresc">&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/artykuly/781536,word-y-takiego-kryzysu-w-branzy-nie-bylo-jeszcze-nigdy-w-historii.html">WORD-y: Takiego kryzysu w branży nie było jeszcze nigdy w historii</a></p><p class="tresc">Część szkół już się odgraża, że zanim wpuszczą za kółko kursanta bez odbytego u nich kursu teoretycznego, każą mu zdać wewnętrzny egzamin.</p><p class="tresc">DGP poprosił kilku ekspertów w dziedzinie bezpieczeństwa ruchu drogowego o ocenę rządowych planów. Większość z nich jest zdania, że – niezależnie od propagandy szkół jazdy – propozycje te mogą przyczynić się do obniżenia poziomu bezpieczeństwa na drogach i że świeżo upieczeni kierowcy przyjmą taktykę 3Z podobną do tej z niektórych kierunków studiów, czyli „zakuć, zdać, zapomnieć”.</p><p class="tresc">– Istnieje ryzyko, że kandydaci będą podchodzić do egzaminu bez większego przygotowania i za 1–2 razem zdadzą. Uczestniczenie w dobrze przeprowadzonych kursach daje większe prawdopodobieństwo, że kandydat nabył odpowiednie kompetencje – uważa prof. Stanisław Gaca z Politechniki Krakowskiej. Dodaje, że bardzo wiele zależy od tego, jak wiedza będzie egzekwowana przez egzamin państwowy.</p><p class="tresc">Na razie jakość pytań budzi wiele wątpliwości specjalistów, a rząd dopiero powoła zespół ekspercki, który zweryfikuje bazę wykorzystywaną na egzaminach. Przystąpienie do egzaminu teoretycznego to wydatek rzędu 30 zł – a więc dużo mniej, niż wyszłoby za pakiet 30 godzin lekcyjnych w szkołach jazdy, które w dodatku niemal zawsze sprzedają taki kurs w pakiecie z kursem praktycznym.</p><p class="tresc">Przeciwna zmianom jest Maria Dąbrowska-Loranc z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego. – W ubiegłym roku pojawił się pomysł poszerzenia zakresu tematycznego o moduł pierwszej pomocy na państwowym egzaminie na prawo jazdy. Odstąpienie od obowiązku nauki w ośrodkach szkolenia kierowców oznaczałoby tym samym rezygnację z pomysłu weryfikacji wiedzy – wskazuje. Zaznacza, że młodzi kierowcy wciąż stanowią grupę podwyższonego ryzyka. Według policyjnych statystyk młodzi kierowcy powodują wypadki dwa razy częściej niż kierowcy powyżej 25. roku życia i uczestniczą niemal w co trzecim wypadku drogowym ze skutkiem śmiertelnym.</p><p class="tresc">– Dlatego nie należy rezygnować z rzetelnej edukacji, która buduje właściwe postawy – mówi ekspert z ITS.</p><p class="tresc">Zdaniem Andrzeja Grzegorczyka ze stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, rząd próbuje wprowadzać rewolucję nie tam, gdzie trzeba. – Kursy powinny zostać utrzymane, choć być może w ograniczonym zakresie i w zmienionej formie – uważa Grzegorczyk.</p><p class="tresc">&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/artykuly/782019,prawo-jazdy-teraz-jest-najlepszy-moment-na-zdawanie-egzaminu-teoretycznego.html">Prawo jazdy: teraz jest najlepszy moment na zdawanie egzaminu teoretycznego</a></p><p class="tresc">Największe zastrzeżenia można mieć właśnie do obecnej formy szkoleń. – 30-godzinne kursy to bardzo mało, człowiek nabiera praktyki w trakcie jeżdżenia – zwraca uwagę Wojciech Kustra z Politechniki Gdańskiej. Może zatem właśnie za praktykę posłowie powinni wziąć się w pierwszej kolejności?</p><h2>Liberalnie i tradycyjnie, czyli jak wyglądają egzaminy w Europie</h2><p>Jedne z najbardziej liberalnych regulacji ubiegania się o prawo jazdy obowiązują w Wielkiej Brytanii. Tam właściwie nie ma kursów teoretycznych. Ograniczają się one do jazdy z instruktorem, który w jej trakcie mówi o przepisach. Osoby bez uprawnień, które ukończyły 17 lat, mogą się ubiegać o <strong>tymczasowe prawo jazdy</strong> <strong>(provisional driving license</strong>). Posiadacze takiego dokumentu mogą już rozpocząć naukę jazdy pod okiem osoby, która co najmniej trzy lata jeździ samochodem. Należy tylko poinformować o tym fakcie ubezpieczyciela, a pojazd oznaczyć z przodu i z tyłu literą „L”.</p><p>Podobne rozwiązania zastosowano w Szwajcarii. Tam najpierw trzeba przejść przez kurs pierwszej pomocy i zdać egzamin teoretyczny (można się nauczyć na kursie lub we własnym zakresie). Następnie można zapisać się na kurs praktyczny. Jeśli ktoś woli, ma prawo uczyć się we własnym zakresie, jeżdżąc z bardziej doświadczoną osobą (wymagane jest wydawane na okres 2 lat prawo jazdy w celu ucznia się i oznakowanie samochodu).</p><p>W Czechach kurs na prawo jazdy trwa 39 godzin. Szkolenie praktyczne, uwzględniające poruszanie się po ulicach, zajmuje 28 godzin. Pozostała część to nauka przepisów.</p><p>W Niemczech kursy teoretyczne składają się z 14 lekcji (np. po 90 minut każda). Kurs praktyczny nie obejmuje placów manewrowych, lecz jazdę po mieście – m.in. 4 godziny na autostradzie, 3 godziny jazdy nocą i 4 godziny poza miastem.</p><p>Na Słowacji kurs składa się z 30 godzin lekcyjnych zajęć teoretycznych oraz 35 godzin jazd. Nie ma obowiązku przeprowadzania wewnętrznych egzaminów w szkołach jazdy, ale zazwyczaj takie testy się odbywają. Jeśli absolwent kursu dwa razy nie zda potem egzaminu państwowego, musi ukończyć kolejny kurs. W takim wariancie do egzaminu może przystąpić nie wcześniej niż za pół roku.</p><p>W Austrii nauka jazdy samochodem nie kończy się na zdanym egzaminie państwowym. W terminie od 2 do 4 miesięcy po otrzymaniu uprawnień kierowca powinien zgłosić się do szkoły jazdy, aby uzyskać opinię eksperta na temat tego, jak prowadzi auto. Z kolei w terminie od 3 do 9 miesięcy kierowca musi przejść specjalny kurs, uwzględniający m.in. dyskusję z psychologiem na temat bezpieczeństwa w ruchu drogowym.</p><p>&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/artykuly/777051,prawo-jazdy-na-zakrecie-skonczyli-nielegalny-kurs-grozi-im-utrata-uprawnien.html">Prawo jazdy na zakręcie: skończyli nielegalny kurs, grozi im utrata uprawnień</a></p><p><span class="autor1"></span></p> Spot warty 7 mln zł ma promować Unię Europejską, nie PO. http://forsal.pl/artykuly/792481,tusk-ten-spot-dotrze-do-kazdego-bienkowska-tlumaczy-wydatki-na-promocje-unii-w-polsce.html 2014-04-23T17:48:42Z 2014-04-23 18:00 <p>To właśnie maj jest miesiącem, w którym co roku promuje się Unię Europejską. Elżbieta Bieńkowska przyznała, że w tym roku akcja promocyjna jest nieco większa, niż w ubiegłych latach, jednak wynika to z faktu <strong>okrągłej rocznicy obecności Polski w strukturach UE.</strong></p><p><strong> </strong>Jak dodała, projekt spotu był wybrany transparentnie i zgodnie z przepisami. "Możemy wszystko pokazać, wszystko ujawnić, pokazać jak procedura przebiegała". Zaznaczyła też, że spot promujący 10-lecie Polski w Unii Europejskiej miał przypomnieć, jak wyglądał nasz kraj przed dekadą i pozwolić cieszyć się tym, jak wygląda teraz.<br /> </p><p>Również premier Donald <strong>Tusk broni spotu</strong>. Tłumaczył, że informacje o środkach wykorzystanych do jego produkcji są "nieprecyzyjne". "Koszt tego spotu to kilkaset tysięcy złotych. Co innego to koszta emisji" - mówił. <br /> </p><p>Wyraził zadowolenie, że kampania odbiła się szerokim echem w Polsce. Mówił, że nie do wszystkich dociera jeszcze, że jesteśmy w Unii Europejskiej. "Ten spot dotrze do każdego" - mówił. </p> Dane PMI nie pomogły. Europejskie parkiety na minusie. http://forsal.pl/artykuly/792467,gpw-dane-pmi-nie-pomogly-europejskie-parkiety-na-minusie.html 2014-04-23T16:32:49Z 2014-04-23 17:59 <p>„Indeksom na naszym kontynencie nie pomogły lepsze niż się spodziewano wskaźniki PMI w Niemczech i strefie euro. Przeważyły nieznacznie gorsze informacje z Chin i Stanów Zjednoczonych” – komentuje Roman Przasnyski z Open Finance.</p><p>Jak wyjaśnia analityk, środowa sesja była kolejną, w trakcie której nasi inwestorzy wyraźnie oglądali się na swych kolegów z głównych parkietów i podążali śladem ich wskazań</p><p>„Nie widać było natomiast wyraźnego powodu tego stanu, poza naturalnym odpoczynkiem po kilkudniowej zwyżce i ciągłym niepokojem związanym z Ukrainą. Ten ostatni powrócił za sprawą wypowiedzi rosyjskiego ministra spraw zagranicznych, który stwierdził, że Rosja zareaguje tak jak w Gruzji, gdy uzna, że jej interesy są zagrożone” – dodaje Przasnyski. </p><table style="border: 1px none ; width: 500px; height: 80px;"><tbody><tr align="center"><th style="background-color: silver; width: 550px; text-align: center;" colspan="5">INDEKSY EUROPEJSKIE - 23.04.2014</th></tr><tr><td style="font-weight: bold; background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">Indeks</td><td style="font-weight: bold; background-color: rgb(252, 240, 226); width: 179px; text-align: center;">Kurs (pkt)</td><td style="font-weight: bold; background-color: rgb(252, 240, 226); width: 75px; text-align: center;">zm. pkt.</td><td style="font-weight: bold; background-color: rgb(252, 240, 226); width: 120px; text-align: center;">zmiana</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">FTSE 100</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">6674,74</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-7,02</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,11%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">CAC 40</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">4451,08</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-33,13</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,74%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">DAX</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">9544,19</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-55,90</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,58%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">IBEX 35</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">10424,40</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-13,40</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,13%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">SWISS MARKET</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">8443,26</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-18,04</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,21%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">PSI 20</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">7454,03</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-90,56</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-1,2%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">IRISH OVERALL</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">4955,69</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-33,35</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,67%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">AEX-Index</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">397,34</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,96</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,24%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">BEL 20</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">3125,99</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-19,55</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,62%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">Athex Composite</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">1230,20</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-30,52</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-2,42%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">PX</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">1007,80</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-4,40</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,44%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">BUX</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">17774,54</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-110,02</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,62%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">Euro Stoxx 50</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">3175,97</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-23,72</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,74%</td></tr><tr><th style="background-color: white; width: 550px; text-align: center;" colspan="5">Polska </th></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">WIG</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">51936,09</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-90,52</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,17%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">WIG20</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">2453,48</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-5,82</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,24%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">WIG30</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">2598,06</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-5,68</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,22%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">mWIG40</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">3416,93</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-8,24</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,24%</td></tr><tr><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 300px; text-align: left;">sWIG80</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">13269,8</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-51,43</td><td style="background-color: rgb(252, 240, 226); width: 125px; text-align: center;">-0,39%</td></tr></tbody></table> Tusk: przygnębiające konsekwencje umowy z Genewy. Moskwa gotowa do interwencji. http://forsal.pl/artykuly/792474,tusk-przygnebiajace-konsekwencje-umowy-z-genewy-moskwa-gotowa-do-interwencji-na-ukrainie.html 2014-04-23T16:49:17Z 2014-04-23 17:57 <p> Szef MSZ Sergiej Ławrow ostrzegł, że w przypadku, gdyby na Ukrainie zostały poważnie zagrożone rosyjskie interesy, Moskwa jest gotowa do podjęcia interwencji zbrojnej.<br /> </p><p>- Rzeczywiście konsekwencje spotkania w Genewie, te praktyczne, są raczej dość przygnębiające - Donald Tusk przyznał na konferencji prasowej, że rozmowy czterostronne dotyczące Ukrainy w Szwajcarii, nie przyniosły przełomu. - To znaczy Rosja i ludzie realizujący politykę rosyjską na terenie Ukrainy, raczej coraz bardziej przybliżają nas do tego przykrego finału, jakim może być - daj Boże, to się nie zdarzy - podział Ukrainy czy <strong>rozpad państwa ukraińskiego </strong>- przyznał premier. </p><p>W zeszłym tygodniu na konferencji prasowej w Genewie <strong>szef dyplomacji Rosji Siergiej Ławrow </strong>przekonywał, że jest porozumienie w sprawie Ukrainy. Na jego podstawie wszystkie uzbrojone grupy na terenie Ukrainy miały zostać rozwiązane. Nadzór nad realizacją porozumienia miała przejąć misja OBWE.</p><p>&gt;&gt;&gt; Chcemy sprawdzić, jak szybko jesteśmy w stanie poradzić sobie z różnego typu incydentami - powiedział minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz podczas rozpoczęcia największych od 40 lat ćwiczeń służb mundurowych podległych MSW.<a href="http://serwisy.forsal.pl/artykuly/792462,ukraina-nas-wystraszyla-najwieksze-od-40-lat-cwiczenia-sluzb-mundurowych-msw.html" title="Ukraina nas wystraszyła: największe od 40 lat ćwiczenia służb mundurowych MSW [WIDEO]">Ukraina nas wystraszyła: największe od 40 lat ćwiczenia służb mundurowych MSW [WIDEO]</a></p><h2>Kwaśniewski: Rosja chce zmusić Ukrainę do Unii Euroazjatyckiej</h2><p>Rosja chce odbudować mocarstwo i w tym celu Kreml będzie destabilizował sytuację na Ukrainie jeszcze długo, po to, by na trwale uzależnić ją od siebie. Taka opinię wyraził były prezydent Aleksander Kwaśniewski, który jest zdania, że <br />Moskwa będzie wykorzystywała cały arsenał środków, aby spowodować <strong>wejście Ukrainy do unii euroazjatyckiej. </strong>Będzie to działanie rozpisane nawet na lata.<br /> </p><p>Najbliższym celem - jak zaznacza Kwaśniewski - będzie uniemożliwienie przeprowadzenia najbliższych wyborów prezydenckich. Później, zdaniem byłego prezydenta, Rosja będzie pogarszała sytuację gospodarczą na Ukrainie i wszczynała spory na szczytach ukraińskiej władzy po to, by rządy w Kijowie objęli ludzie zdecydowanie prorosyjscy.</p><p><strong> Adam Rotfeld, były minister spraw zagranicznych, </strong>prognozuje natomiast, że Kreml co prawda nie przyłączy wschodu Ukrainy, ale może stworzyć tam <strong>republiki autonomiczne na wzór Abchazji </strong>albo Naddniestrza. Natomiast faktyczne przyłączenie wschodnich obwodów do Federacji Rosyjskiej, będzie, według Adama Rotfelda, nieopłacalne ekonomicznie dla Kremla.&#160;</p><h2>Finanse pokrzyżują Moskwy sny o mocarstwie</h2><p> Zdaniem byłego ambasadora Polski w Moskwie Stanisława Cioska <strong>Kreml może się jednak przeliczyć, </strong>bo stan finansów państwa będzie się pogarszał. Dlatego, jak zaznacza, budowanie mocarstwa może się nie udać. Stanisław Ciosek podkreśla, że gospodarka rosyjska oparta na wydobyciu surowców, w innych gałęziach jest przestarzała. Dodatkowo prognozy gospodarcze są coraz gorsze. <br /> </p><p>Tymczasem dziś rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow Stwierdził, że Rosja nie ma wpływu na ludzi działających we wschodniej Ukrainie. Jednocześnie ostrzegł, że w przypadku, gdyby na Ukrainie zostały poważnie zagrożone rosyjskie interesy, Moskwa jest gotowa do podjęcia interwencji zbrojnej.&nbsp;</p><p>&gt;&gt;&gt; Przejście od zachwytów nad biznesowymi możliwościami swojego kraju do emigracji, z niewielką szansą na powrót, zajęło <a href="http://forsal.pl/artykuly/792420,pawel-durow-rosyjski-zuckerberg-tworca-portalu-vkontakte-emigracja.html">mniej niż sześć tygodni „rosyjskiemu Zuckerbergowi”. </a></p> Zobacz, jak dyrektorzy szkół dzielą uczniów na lepszych i gorszych. http://forsal.pl/artykuly/792437,testy-gimanzjalne-2014-egzamin-gimanzjalny-podzial-na-lepszych-i-gorszych-testy-jezykowe.html 2014-04-23T15:57:26Z 2014-04-23 17:57 <p class="tresc">Gimnazjaliści zaczynają dziś trzydniowy maraton testów. Ponad 300 tys. uczniów sprawdzi wiedzę z języka polskiego i historii, w czwartek – z matematyki i przedmiotów przyrodniczych, a w piątek z języków obcych. Wyniki, które nastolatki poznają 18 czerwca, przesądzą o tym, do której szkoły trafią. Jednak – czego dowodzą rezultaty z lat poprzednich – rywalizacja między nimi wcale nie odbywa się w oparciu o zasady fair play. Egzamin jest jak zawody, w których amatorzy występują obok sportowców doinwestowanych przez globalne marki. Jasne jest, że ci drudzy będą mieli lepsze osiągnięcia.</p><p class="tresc">W ubiegłym roku do <strong>egzaminu gimnazjalnego</strong> przystąpiło ponad 360 tys. uczniów <strong>szkół publicznych</strong> i 15 tys. uczniów szkół niepublicznych. <strong>Centralna Komisja Egzaminacyjna</strong> podaje, że uczniowie gimnazjów niepublicznych mieli lepszą średnią niż ci ze szkół powszechnych – w testach z języka polskiego o 1 punkt procentowy, z historii oraz przedmiotów przyrodniczych – po 4 punkty, z matematyki – o 6 punktów. „Trzeba jednak pamiętać, że przy porównywaniu wyników uczniów szkół publicznych i niepublicznych nie należy osiągniętego przez szkołę średniego wyniku interpretować bezpośrednio jako wskaźnika jakości pracy szkoły. Na osiągnięcia uczniów wpływa wiele czynników, np. efektywność nauczania lub to, że szkoły publiczne mają obowiązek przyjmować wszystkie dzieci zamieszkujące w rejonie, niepubliczne zaś często selekcjonują uczniów w drodze rekrutacji” – napisali w raporcie opublikowanym po testach eksperci z Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.</p><p class="tresc">Ale, jak pokazują badania, tworzyć elitarne gimnazja można nawet w publicznych instytucjach. Rodzice, kierując się obiegową opinią o szkołach i rankingami, szukają dla dzieci jak najlepszych placówek. Dyrektorzy natomiast chcą mieć u siebie jak najlepszych uczniów, którzy osiąganymi wynikami będą podbijać renomę placówki. Efekt? Miejskie gimnazja, między którymi konkurencja jest największa, prowadzą ukrytą selekcję.</p><p class="tresc">Szkoły nie mogą rekrutować uczniów na podstawie ocen z testu szóstoklasisty (w teorii nawet uczniowi, któremu źle poszło, ale skończył szkołę podstawową, gimnazjum w rejonie nie może odmówić przyjęcia), więc otwierają oddziały dwujęzyczne i sprawdzają predyspozycje językowe kandydatów. Trudno jednak nazwać zbiegiem okoliczności fakt, że tego typu placówki osiągają później ponadprzeciętne wyniki w zestawieniach wyników egzaminów gimnazjalnych.</p><p class="tresc">Profesor Roman Dolata z Instytutu Badań Edukacyjnych uważa, że selekcja szóstoklasistów na podstawie testów językowych to prosta droga do segregacji ekonomicznej uczniów. – Nic bardziej nie różni uczniów wywodzących się z bogatych i biednych rodzin niż znajomość języków obcych – zauważa. I dodaje, że jeśli już chcemy prowadzić selekcję na progu gimnazjów, to powinniśmy robić to na podstawie wyniku testu szóstoklasisty. Bo jest on mniej obarczony statusem finansowym ucznia niż kryterium językowe.</p><p class="tresc">&gt;&gt;&gt; Czytaj też: <a href="http://forsal.pl/artykuly/763134,ranking-pisa-w-polsce-podobno-uczy-sie-lepiej-niz-niemczech-i-usa.html">Ranking PISA: W Polsce podobno uczy się lepiej niż Niemczech i USA</a></p><p class="tresc">Zdaniem profesora dzisiejsze silne zróżnicowanie miejskich gimnazjów to wynik braku pogłębionej refleksji politycznej w trakcie przygotowywania reformy szkolnictwa z 1999 roku. – Podczas przygotowania reformy Handkego nie odbyliśmy dyskusji o tym, jakiego modelu edukacji – niemieckiego czy skandynawskiego – życzylibyśmy sobie w Polsce. Autorzy reformy deklarowali, że wyrównywanie szans edukacyjnych jest jej ważnym celem, a gimnazjum sposobem na jego urzeczywistnienie. Ponieważ nie zabezpieczono tego rozwiązaniami legislacyjnymi, szybko na progu wielkomiejskich gimnazjów uaktywniły się procesy selekcyjne. W ten sposób gimnazjum w dużych miastach jest de facto szkołą selekcyjną, a miejskie systemy szkolne zbliżyły do modelu z wczesną selekcją.</p><p class="tresc">Profesor nie chce orzekać, które rozwiązanie byłoby lepsze. Twarde wyniki pokazują jednak międzynarodowe testy PISA, które badają kompetencje 15-latków. Młodzi Finowie i Szwedzi, którzy uczą się w szkołach, gdzie nie ma ani jawnej, ani ukrytej selekcji, mają w nich jedne z najlepszych wyników na świecie.</p><h2>Dzielenie uczniów stymuluje konflikt</h2><p><strong><span class="autor1">ROZMOWA</span> z Prof. Tomaszem Szkudlarkiem kierownikiem Zakładu Filozofii Wychowania i Studiów Kulturowych w Instytucie Pedagogiki Uniwersytetu Gdańskiego</strong></p><p class="srodtyt-1st"></p><p class="pytanie"><strong>Jakie konsekwencje może mieć selekcjonowanie dwunastolatków przyjmowanych do gimnazjum?</strong></p><p class="odpowiedz">Jeśli w szkole dzielimy uczniów, to przestaje ona pełnić funkcję, do której została powołana – stwarzać szanse rozwojowe dzieciom, które nie mają tego zapewnionego w domu. W procesie nauczania ważniejszy powinien być czynnik zdolności ucznia, a nie kapitału kulturowego rodziców. Jeśli wprowadzamy wczesną segregację, ważniejsze będzie to, jaki kapitał wynosi dziecko z domu. To z kolei uniemożliwia awans dzieciom z dolnych partii drabiny społecznej.</p><p class="pytanie"><strong>Czy ten trend da się odwrócić?</strong></p><p class="odpowiedz">To bardzo trudne, ponieważ interesy osób, które są lepiej sytuowane, sprzyjają segregacji. Tymczasem segregacja wydaje mi się społecznie niebezpieczna. Badania pokazują, że w środowiskach nieselekcyjnych, czyli szkołach, w których mamy dzieci o różnym poziomie umiejętności, lepsi uczniowie nie doznają uszczerbku, a słabsi nieco się podnoszą. Mamy też efekt wzajemnego uczenia się dzieci z różnych środowisk i zwiększoną tolerancję na różnorodność. W Polsce jest bardzo niski wskaźnik zaufania społecznego, a segregacja będzie tylko napędzała ten trend, którego innym elementem jest na przykład wyprowadzanie się z wymieszanych osiedli do enklaw. Segregacja stylów życia stymuluje wzajemną nieufność i napędza konfliktowe postrzeganie świata.</p>