Słowacja: Podpisano dodatek do umowy koalicyjnej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 września 2017, 16:51
Przywódcy trzech współrządzących partii słowackich podpisali w poniedziałek dodatek do umowy koalicyjnej, którą w sierpniu wypowiedziała nacjonalistyczna Słowacka Partia Narodowa (SNS), wywołując w ten sposób kryzys w funkcjonowaniu koalicji.

Dodatek przewiduje między innymi regularne konsultacje przedstawicieli partii koalicyjnych.

7 sierpnia SNS niespodziewanie wypowiedziała umowę koalicyjną, co mogło być reakcją na stawiane należącemu od niej ministrowi edukacji Peterowi Plavczanowi zarzuty o nieprawidłowości w rozdzielaniu dotacji Unii Europejskiej na badania naukowe. Jak ujawniono, resort edukacji chciał kierować te środki między innymi do firm, które nie prowadziły dotąd działalności naukowej, i jednocześnie pozostawiać bez wsparcia projekty zgłaszane przez uniwersytety czy Słowacką Akademię Nauk. Ostatecznie jednak Plavczan złożył dymisję, a SNS nominowała na jego następczynię Martinę Lubyovą.

"W ramach koalicji powstają tarcia. Ta umowa koalicyjna wraz z dodatkiem do niej jest podstawą znacznie lepszej dyskusji i rozwiązywania sytuacji kryzysowych" - oświadczył w poniedziałek przewodniczący SNS i zarazem przewodniczący słowackiego parlamentu Andrej Danko.

Premier i przywódca będącej głównym ugrupowaniem koalicji partii Kierunek-Socjaldemokracja (Smer-SD) Robert Fico uznał sytuację powstałą po wypowiedzeniu umowy koalicyjnej za "kryzys w komunikowaniu się", z którego koalicja wyszła wzmocniona. Jak jednocześnie zaznaczył, podpisanie dodatku do umowy koalicyjnej było krokiem wyłącznie formalnym.

"Pójdą za tym istotne decyzje merytoryczne. Stoimy przed zadaniem uzupełnienia deklaracji programowej rządu. Każda partia ma swe własne wyobrażenia. Jestem zainteresowany utrzymaniem dyscypliny fiskalnej" - powiedział Fico.

Smer-SD ma w 150-osobowej Radzie Narodowej Republiki Słowackiej (jednoizbowym parlamencie) 48 deputowanych, natomiast SNS 15 - czyli tyle samo co trzecia partia koalicyjna, którą jest kierowane przez działacza mniejszości węgierskiej Belę Bugara ugrupowanie Most-Hid. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj