Do tanga trzeba dwojga - dziś ważny krok porozumienia dla dobra pacjenta został poczyniony - mówił w czwartek premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej po podpisaniu porozumienia między rezydentami a ministrem zdrowia.

Premier podziękował "drugiej stronie", lekarzom, za - jak mówił - ciepłe słowa, które padły z ich strony, "że nie było tak dobre klimatu do rozmów o służbie zdrowia".

"Uważam, że do tanga trzeba dwojga, to jest początek procesu. Jesteśmy w jednej trzeciej drogi, wiele wiele zadań przed nami, ale ten ważny krok porozumienia dla dobra pacjenta został poczyniony" - mówił premier.

Morawiecki podkreślił, że w tym roku będzie o 6 mld zł więcej przeznaczonych na służbę zdrowia.

"Bardzo się z tego cieszę, bo to jest i dodatkowy sprzęt, i lepiej wykształcony personel medyczny" - powiedział Morawiecki.

Podpisane w czwartek porozumienie ministra zdrowia i lekarzy rezydentów przewiduje podwyżki dla rezydentów, wzrost nakładów na zdrowie do 6 proc. PKB w 2024 r. i zobowiązanie do dalszego dialogu z zawodami medycznymi.

Porozumienie zawiera także m.in. zapewnienie zwiększenia wynagrodzeń lekarzy specjalistów pracujących w jednym szpitalu, wyższych wynagrodzeń dla lekarzy rezydentów w zamian za zobowiązanie do pracy w Polsce po zakończeniu specjalizacji przez okres dwóch lat oraz odbiurokratyzowania pracy lekarzy i pielęgniarek.

W porozumieniu zapisano, że odsetek 6 proc. PKB na zdrowie ma zostać osiągnięty nie później niż do 1 stycznia 2024 r. Minister zdrowia ma maksymalnie w terminie trzech miesięcy od wejścia w życie porozumienia przedłożyć Radzie Ministrów projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który zagwarantuje ten wzrost finansowania. W 2018 r. wysokość środków ma być nie niższa niż 4,78 proc. PKB; w 2019 – 4,86 proc. PKB; w 2020 – 5,03 proc.; w 2021 r. – 5,30 proc. PKB; w 2022 – 5,55 proc. PKB, zaś w 2023 r. – 5,80 proc. PKB.

W czwartek w minister zdrowia Łukasz Szumowski podpisał porozumienie z lekarzami rezydentami, które zakłada m.in. przyspieszenie wzrostu nakładów na służbę zdrowia oraz podwyżki dla lekarzy.

"To jest bardzo ważny dzień dla pacjentów, dla kolegów. To jest bardzo ważny dzień dla Polaków dlatego, że te niepokoje, które trwały przez dłuższy czas, zostały dzisiaj chyba wygaszone poprzez podpisanie tego porozumienia" - powiedział minister zdrowia.

"Tak jak powiedział pan premier, zdrowie i ochrona zdrowia są priorytetem. Z tego powodu zwiększamy nakłady na ochronę zdrowia. W tym roku - 2018 r. - to będzie dodatkowe 2 mld 160 mln zł. Te pieniądze będą przeznaczone na działania, które poprawią komfort, poprawią bezpieczeństwo, poprawia sytuacje pacjenta" - zapowiedział Szumowski..

Dodał, że dzięki porozumieniu do 2024 r. do systemu ochrony zdrowia trafi dodatkowe 16 mld zł. "To są bardzo duże środki. Będziemy starali się je zagospodarować w możliwie dobry sposób, tak, aby każda złotówka, była wydana w sposób racjonalny i najlepszy" - zapewnił szef MZ.

"Wiemy, że istnieją dwie podstawowe bolączki, może trzy, w służbie zdrowia". Jedną z nich - jak powiedział - jest niedobór kadr. "Dotyczy to zarówno lekarzy, jak i pielęgniarek" - zaznaczył Szumowski. Ocenił, że lekarze specjaliści są nadmiernie obciążeni pracą. "Chcielibyśmy, żeby pracowali w komforcie. Pracowali w taki sposób, żeby to było bezpieczne. Chcielibyśmy, by lekarz specjalista mógł pracować w tym jednym miejscu. Nie każdy może sobie pozwolić na bieganie z jednego miejsca pracy w drugie - choćby osoby samotnie wychowujące dziecko, czy osoby chore. Chcielibyśmy, by w tym jednym miejscu pracy miały godziwe wynagrodzenie" - dodał minister.

>>> Czytaj też: Podwyżki w zamian za pracę w Polsce. Resort zdrowia osiągnął porozumienie z rezydentami