Potężny dron pojawił się nad Polską po dywersji na kolei. Rosjanie się doigrali

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
23 listopada 2025, 00:00
Rosjanie znów przeszarżowali. Potężny dron krążył godzinami nad Polską
Potężny dron pojawił się nad Polską po dywersji na kolei. Rosjanie się doigrali/East News
Nad Polską przy granicy z obwodem kaliningradzkim latał niecodzienny gość. To amerykański dron rozpoznawczy RQ-4B Global Hawk. 19 listopada bezzałogowiec wystartował z bazy w Sycylii. Misja odbyła się kilka dni po aktach dywersji na kolei, do których doszło na trasie Warszawa–Dorohusk w miejscowościach Mika i Gołąb.

Nad Polską pojawił się niespodziewany gość. To dron RQ–4B Global Hawk, który przyleciał z bazy amerykańskiej na Sycylii, pokonując w sumie ponad 6 tys. km. 19 listopada maszyna patrolowała obszary w pobliżu obwodu królewieckiego. To już piąta misja tej maszyny nad Polską w ostatnich tygodniach.

Rosjanie się doigrali. Potężny dron wleciał do Polski po aktach dywersji

W środę (19.11) na mapach lotów w serwisie Flightradar24 uwagę internautów przykuł amerykański dron rozpoznawczy RQ–4B Global Hawk o kryptonimie FORTE10. Maszyna, która wystartowała z włoskiej bazy na Sycylii, obrała kurs na północny–wschód. Dron po przelocie nad Grecją, Węgrami oraz Słowacją, pojawił się nad terytorium Polski. Tutaj zaczął zataczać liczne pętle w rejonie rosyjskiego obwodu królewieckiego. Mapę lotu Global Hawk RQ–4B nad Polską można zobaczyć poniżej.

Pytania budzi oczywiście powód wizyty amerykańskiego drona nad Polską. Misja mogła być odpowiedzią NATO na akty dywersji, do których doszło 15 i 17 listopada na trasie kolejowej Warszawa–Dorohusk. W miejscowości Mika na Mazowszu (pow. garwoliński), jak informował premier, doszło do dwóch prób wykolejenia pociągu. Pierwsza polegała na zamontowaniu na torach metalowej obejmy, a druga na wysadzeniu torów. W innym miejscu, w niedzielę, niedaleko stacji kolejowej Gołąb na Lubelszczyźnie (pow. puławski) pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować z powodu uszkodzonej linii kolejowej.

Premier Donald Tusk poinformował, że za akt dywersji na kolei odpowiada dwóch Ukraińców współpracujących z rosyjskimi służbami. Jednocześnie zaznaczył, że osoby te tuż po zamachu opuściły teren Polski przez przejście graniczne w Terespolu. – Było to tuż po przeprowadzeniu tego zamachu, a więc jeszcze nie były one zidentyfikowane przez służby. Polskie służby i prokuratura mają wszystkie dane tych osób oraz utrwalone ich wizerunki – przekazał Tusk.

Misje RQ-4B Global Hawk nad Polską. NATO gra na nosie Rosjanom

To kolejny raz, kiedy amerykański dron rozpoznawczy pojawił się nad Wisłą. Wcześniejsze misje RQ-4B w Polsce miały miejsce 8 i 16 września oraz 3 i 11 listopada. Na europejskim niebie codziennie obecne są samoloty NATO. 12 listopada w powietrze poderwano całą gamę wojskowych maszyn – od bombowców strategicznych B-52, przez tankowce, po samoloty kontroli powietrznej E-3A Sentry. W akcję zaangażowane zostały także samoloty patrolowe P-8A Posejdon, które wyruszyły w kierunku północnego wybrzeża Rosji. Z kolei amerykańskie samoloty zwiadu elektronicznego RC-135C oraz natowskie E-3A Sentry skierowały się na wschodnią flankę NATO, w pobliże granicy z Rosją i Ukrainą.

RQ-4B Global Hawk. Co to za dron i do czego służy?

Global Hawk to jeden z największych i najkosztowniejszych bezzałogowych statków powietrznych na świecie. Jego skrzydła mają ponad 35 metrów rozpiętości, a kadłub mierzy niemal 15 metrów. Przy pełnych zbiornikach dron waży ponad 14 ton i jest w stanie zabrać około 1,5 tony wyposażenia rozpoznawczego czy komunikacyjnego. Napędzany silnikiem odrzutowym osiąga prędkość przekraczającą 600 km/h.

Największą przewagą Global Hawka jest możliwość prowadzenia długotrwałych misji na bardzo dużych wysokościach. Może pozostawać w powietrzu ponad 30 godzin, operując na pułapie powyżej 18 kilometrów, co znacząco zwiększa jego efektywność względem innych maszyn rozpoznawczych. Sterowanie odbywa się z ziemi, choć dron potrafi również samodzielnie realizować wcześniej zaprogramowane trasy i zadania.

Platforma została wyposażona w zestaw zaawansowanych sensorów umożliwiających obserwację w każdych warunkach. Radar z syntetyczną aperturą (SAR) tworzy szczegółowe, trójwymiarowe obrazy terenu, natomiast systemy elektrooptyczne i termowizyjne (EO/IR) pozwalają na prowadzenie rozpoznania zarówno w dzień, jak i w nocy. Dron dysponuje także zdolnościami SIGINT, czyli wykrywania i lokalizowania źródeł emisji elektromagnetycznych, takich jak radary czy nadajniki radiowe. Zebrane dane są przekazywane w czasie rzeczywistym do centrów dowodzenia dzięki łączom satelitarnym, co czyni Global Hawka niezwykle skutecznym narzędziem obserwacyjnym.

Dron RQ-4B Global Hawk – parametry techniczne

Obecnie Siły Powietrzne USA eksploatują najnowsze wersje RQ-4B Global Hawk z oznaczeniem Block 40. Drony posiadają rozbudowane zestawy sensorów do rozpoznania obrazowego i elektronicznego. Jednym z kluczowych narzędzi jest radar MP-RTIP z anteną aktywnego skanowania elektronicznego (AESA).

Parametry techniczne drona RQ-4B Global Hawk:

  • Producent: Northrop Grumman
  • Długość: 14,5 m
  • Rozpiętość skrzydeł: 39,8 m
  • Wysokość: 4,7 m
  • Maksymalna masa startowa: 14628 kg
  • Napęd: silnik turboodrzutowy Rolls Royce-North American F137-RR-100
  • Prędkość maksymalna: 575 km/h
  • Pułap: 18288 m
  • Maksymalny czas lotu: 34 godziny
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj