Rosyjski haker kradł dane z kart kredytowych w USA. Został skazany na 12 lat więzienia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 lutego 2018, 03:40
komputer, haker, internet
komputer, haker, internet/ShutterStock
Obywatel Rosji został skazany na 12 lat pozbawienia wolności za kradzież danych z ponad 160 mln kart kredytowych. 37-letni Władimir Drinkman został skazany w środę przez sędziego sądu federalnego w Camden (New Jersey) Jerome Simandle'a - podała agencja Reutera.

został aresztowany w Holandii w czerwcu 2012 roku a następnie przekazany władzom w lutym 2015 roku. We wrześniu 2015 r. przyznał się, że planował dokonać oszustw telekomunikacyjnych i nielegalnie uzyskać dostęp do komputerów.

Inny rosyjski obywatel, który został aresztowany razem z Drinkmanem, 34-letni również przyznał się do wspólnego z Drinkmanem planowania . Sąd zaliczył mu okres aresztowania na poczet kary.

Prokuratorzy amerykańscy stwierdzili, że Drinkman i Smilianiec byli częścią siatki hakerskiej już w 2003 roku. Obaj mężczyźni pomagali wtedy zainstalować tzw. sniffery zaprojektowane do monitorowania i kradzieży danych z sieci komputerowych firm finansowych.

Według śledczych oskarżeni wykorzystywali kilka komputerów do przechowywania i sprzedawania danych z kart kredytowych w cenie od 10 do 50 dolarów w zależności o kraju pochodzenia właściciela.

W wyniku działania przestępców banki i firmy wydające karty kredytowe poniosły straty, które wstępnie oszacowano na 312 mln dolarów amerykańskich. Śledczy ustalili, że w wyniku ataku szesnaście korporacji zostało zinfiltrowanych w tym m.in. Nasdaq OMX Group Inc, 7-Eleven, francuska sieć handlowa Carrefour, JC Penney CO, amerykańskie tanie linie lotnicze JetBlue Airways i Heartland Payment Systems Inc.

Na 13 kwietnia 2018 roku zaplanowano kolejne posiedzenie sądu, na którym zostanie ustalona wysokość odszkodowania na rzecz firm, które ucierpiały w wyniku działań hakerów.

Ambasada Federacji Rosyjskiej w Waszyngtonie poproszona o komentarz ws. wyroku wobec Władimira Drinkmana, ograniczyła się do "potępienia praktyki porywania Rosjan w krajach trzecich przez USA, co stoi w jaskrawej sprzeczności z rosyjsko-amerykańskimi umowami dwustronnymi o współpracy i wzajemnej pomocy w sprawach karnych".

>>> Czytaj też: Narzędzie do wykrywania i blokowania ekstremistycznych treści kosztuje 600 tys. funtów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj