Na początku tygodnia uwagę rynków finansowych powinien przyciągać włoski rynek obligacji i jego reakcja na piątkową decyzję S&P Global Ratings. Agencja ratingowa zdecydowała się utrzymać ocenę wiarygności kredytowej Włoch na poziomie BBB, obniżając jednocześnie perspektywę ratingu ze "stabilnej" na "negatywną". Inwestorzy spekulowali, że podobnie jak tydzień wcześniej Moody's, także S&P zdecyduje się na obniżenie ratingu i tym samym w obydwu agencjach ocena wiarygodności kredytowej Włoch znajdzie się na poziomie o jeden wyższym od "śmieciowego". Jeszcze przed komunikatem S&P analitycy ING Groep ocenili, że różnica między rentownością obligacji włoskich i niemieckich, która w wynosiła na zakończenie piątkowej sesji niecałe 310 pb., może się obniżyć do 250 pb. W szczególności, jeśli Włochy osiągną porozumienie z Unią Europejską w sprawie przyszłorocznego budżetu.

We wtorek poznamy wstępne szacunki tempa wzrostu PKB w trzecim kwartale w strefie euro. Ekonomiści oczekują, podobnie jak w ppoprzdnim kwartale, odczytu na poziomie 0,4 proc. kdk."Ze względu na wpływ przejściowych czynników w przemyśle (spadek produkcji w branży motoryzacyjnej), spadająca dynamikę w budownictwie i handlu detalicznym, tempo wzrostu w Niemczech mogło osłabnąć w III kwartale. Ogółem, liczne globalne i lokalne problemy tłumią wzrost w strefie euro" - napisali w cotygodniowej analizie ekonomiści Erste Group. Ich zdaniem obecne tempo wzrostu strefy euro (ok. 2 proc. rdr) wciąż przewyższa potencjalne tempo wzrostu PKB (ok. 1,4 proc.)i będzie się stopniowo obniżać.

Oczekiwania odnośnie tempa wzrostu strefy euro - z 0,3 proc. do 0,4 proc. kdk. - obniżli analitycy Barclays. Zwracają oni uwagę na ostatni odczyt zbiorczego wskaźnika PMI dla strefy euro (52,7 pkt., najniższa wartość od 25 miesięcy) który sugeruje, że także IV kwartał nie przyniesie pozytywnych niespodzianek. " Podkreśla to, że balans ryzyk dla naszej prognozy przesunięty jest w dół, przy czym najsitosniejsze są zagrożenia zewnętrzne, związane z napięciami handlowymi i rosnącymi cenami ropy naftowej. Ryzyko polityczne, przede wszystkim za sprawą Włoch i Brexitu, również pozostaje na podwyższony poziomie" - napisano w komentarzu.

W środę i czwartek poznamy dwie wersje wskaźnika PMI dla chińskiego przemysłu. Obydwa od kilku miesięcy znajdują się w trendzie spadkowym i zbliżają do poziomu 50 pkt., który oddziela fazę ekspansji od spowolnienia. Dalsza obniżka może być jedną ze wskazówek sugerujących, że także chińska gospodarka stopniowo traci impet. "Pozostajemy zaniepokojeni ograniczonym wpływem łagodzenia polityki na aktywność gospodarczą w Chinach. Rząd zastosował szereg narzędzi łagodzących politykę monetarną i fiskalną, ale napływające od połowy roku dane wskazują, że mają one ograniczony efekt" - możemy przeczytać w komentarzu analityków Barclays. W ich opinii istnieje ryzyko, że w przyszłym roku dojdzie do spowolnienia zarówno w Chinach jak i USA.

Pewne wskazówki czy teza ta może być prawdziwa poznamy w piątek, po publikacji danych dotyczących amerykańskiego rynku pracy. Po rozczarowujących danych za wrzesień, kiedy w amerykańskiej gospodarce powstało 134 tys. nowych miejsc pracy w sektorach pozarolniczych (wg Michaela Hewsona, analityka CMC Markets, wpływ na to miały nawiedzające USA huragany), eksperci spodziewają się znacznej poprawy. Średnia prognoz oscyluje wokół 190 tys. nowych miejsc pracy, istotnie wzrosły także oczekiwania dotyczące średniej płacy godzinowej. We wrześniu wzrosła ona o 2,8 proc. rdr, tym razem powinna zwiększyć się o 3,2 proc.

W nadchodzącym tygodniu decyzję w sprawie stóp procentowych podejmą Bank of England i Bank of Japan. W obydwu przypadkach analitycy nie oczekują zmian.

Uwagę inwestorów przykuwać będą także kolejne raporty finansowe amerykańskich spółek za III kwartał. W nachodzącym tygodniu wyniki opublikują m.in Facebook, General Eletric, Mastercard, Coca Cola, Pfizer, General Motors, Apple, Dow DuPont,Exxon Mobile czy Chevron. Zawarte w nich liczby mogą być pomocne w odpowiedzi na pytanie czy trwający od czterech tygodni spadek kursów na Wall Street, w trakcie których indeks S&P500 stracił już ponad 10 proc., niebawem się zakończy czy też czeka nas kontynuacja przeceny.

--------

Kalendarz makroekonomiczny w tygodniu 29 października-2 listopada:

Poniedziałek:

USA - deflator PCE za IX; dochody i wydatki Amerykanów IX; wystąpienie szefa chicagowskiego FED Ch.L. Evans'a

Wtorek:

USA - indeks zaufania konsumentów za X; indeks cen domów S&P/Case-Shiller za VIII

Strefa euro - wstępny odczyt PKB za III kw.; indeksy zaufania za X; wystąpienia członków zarządu EBC (Peter Praet, Sabine Lautenschläger)

Niemcy - stopa bezrobocia za X; inflacja CPI i HICP za X (wstępny odczyt)

Francja, Włochy - wstępny odczyt PKB za III kw.

Japonia - stopa bezrobocia za IX

Środa:

USA - Chicago PMI za X

Strefa euro - inflacja HICP za X (wstępny odczyt); stopa bezrobocia wystąpienie Danièle Nouy, przewodniczącej Rady ds. Nadzoru EBC

Hiszpania - wstępny odczyt PKB za III kw.

Francja, Włochy - inflacja CPI i HICP za X (wstępny odczyt)

Japonia - decyzja BoJ w sprawie stóp procentowych, produkcja przemysłowa za IX

Chiny - wskaźnik PMI dla przemysłu wg NBS za X

Czwartek:

USA - wydajność w sektorach pozarolniczych i jednostkowe koszty pracy za III kw., wydatki budowlane za IX, ISM dla przemysłu i sprzedaż samochodów za X

Wielka Brytania - decyzja BoE w sprawie stóp procentowych; wskaźnik PMI dla przemysłu za X

Chiny - wskaźnik PMI dla przemysłu wg Caixin za X

Piątek:

USA - raport z rynku pracy za X: m.in nowe miejsca pracy w sektorach pozarolniczych, stopa bezrobocia, płaca godzinowa - za X; bilans handlowy za IX; zamówienia na dobra trwałego użytku i zamówienia fabryczne za IX

Strefa euro, Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania - wskaźnik PMI dla przemysłu za X (ostateczny odczyt)

(PAP Biznes)