MSZ Chin: Wzywamy do zaprzestania fabrykowania fałszywych informacji na temat Huawei

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 stycznia 2019, 14:12
Chiny
Chiny/ShutterStock
Chiny, odnosząc się do zatrzymania w Polsce pod zarzutem szpiegostwa pracownika koncernu Huawei, wezwały w poniedziałek inne państwa, by zaprzestały "fabrykowania" fałszywych informacji na temat tej firmy.

"Ta sprawa jest indywidualnym przypadkiem. Mamy nadzieję, że polska strona w tej sprawie umożliwi wszelki dostęp konsularny zgodnie z prawem i regulacjami do osoby, której ona dotyczy, oraz zapewni przysługujące jej prawa" - oświadczyła rzecznika chińskiego MSZ Hua Chunying.

Hua, zapytana o możliwość ograniczenia przez Polskę używania produktów w administracji i agencjach rządowych, broniła firmy. "Jedynie dysponując faktami i dowodami możemy wiedzieć, które firmy stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa. Sądzę, że o reputacji Huawei świadczy uznanie ze strony jej partnerów. Wzywamy wszystkie zaangażowane strony do zaprzestania bezpodstawnych fabrykacji i nieuzasadnionych restrykcji w stosunku do Huawei i innych chińskich przedsiębiorstw i stworzenia uczciwego i dobrego klimatu do wzajemnych inwestycji i normalnej współpracy między firmami z obu stron" - powiedziała.

"Używanie kwestii bezpieczeństwa do zakłócania, utrudniania bądź ograniczania normalnej współpracy między przedsiębiorstwami na końcu uderzy w interesy tego, kto tak robi" - ostrzegła rzeczniczka.

W piątek polskie władze poinformowały o aresztowaniu pod zarzutem szpiegostwa dwóch osób: chińskiego pracownika firmy oraz byłego pracownika Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W sobotę Huawei poinformował o zwolnieniu z pracy Weijinga W., dodając, że "jego działania nie są związane z firmą". Polskie władze z kolei podały, że zarzuty dotyczą indywidualnych działań i nie mają bezpośredniego związku z Huawei.

Wokół Huawei narasta w ostatnich miesiącach coraz więcej kontrowersji. Stany Zjednoczone uważają, że sprzęt tej firmy może być używany przez władze chińskie do szpiegowania i ograniczają jej dostęp do amerykańskiego rynku. Podobne wątpliwości zaczynają mieć też niektóre państwa europejskie. Sprawa nabiera szczególnego znaczenia z związku z tym, że część państw przymierza się do rozpisania bądź rozstrzygnięcia przetargów na sieci 5G i w niektórych dyskutowana jest kwestia wykluczenia z nich Huawei.

Firma Huawei jest największym na świecie producentów sprzętu telekomunikacyjnego.

>>> Czytaj też: Huawei kontra reszta świata, czyli wojna o 5G. Kto kogo szpieguje?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj