Szybki wzrost importu głównie przez silny popyt konsumpcyjny, inwestycje i wysokie ceny surowców

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 stycznia 2019, 16:00
pieniądze, banknoty, kasa, finanse
pieniądze, banknoty, kasa, finanse/ShutterStock
Szybki wzrost importu w skali 11 miesięcy 2018 roku wynikał głównie z silnego popytu konsumpcyjnego, ożywienia w inwestycjach i wysokich ceny surowców - oceniają w komentarzu po danych GUS analitycy Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

GUS podał w poniedziałek, że w skali 11 miesięcy 2018 roku eksport wyniósł 204,3 mld euro i był wyższy niż przed rokiem o 7,1 proc., a import 207,4 mld euro, co oznacza wzrost o 9,7 proc.

"Dynamiczny wzrost importu, wynikający głównie z silnego popytu konsumpcyjnego, ożywienia w inwestycjach oraz wysokich cen surowców energetycznych skutkował dalszym pogłębieniem deficytu obrotów towarowych do blisko 3,1 mld euro wobec notowanej przed rokiem nadwyżki w wysokości ok. 1,9 mld euro" - napisano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj