Antonówka, kosztela, szara reneta. Biebrzański PN zachęca do uprawy tradycyjnych odmian drzew owocowych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 kwietnia 2019, 09:11
Jabłka
Jabłka/ShutterStock
Biebrzański Park Narodowy zachęca do sadzenia w sadach starych odmian drzew owocowych, by chronić dziedzictwo kulturowe krajobrazu, ale też popularyzować coraz rzadziej spotykane odmiany jabłoni, grusz, śliw, wiśni czy czereśni.

Park zachęca rolników i posiadaczy sadów do udziału w projekcie Augustowsko-Podlaskiego Stowarzyszenia Eko Rolników "Bioróżnorodność biebrzańska – chronimy stare sady", które promuje uprawę starych odmian owoców.

Dyrektor Biebrzańskiego PN Andrzej Grygoruk powiedział PAP, że po Wielkanocy - jeszcze nie ma konkretnego terminu - park planuje zorganizować spotkanie na temat tego projektu, by kultywować uprawę dawnych odmian i zachęcać do tego wszystkich.

W ramach projektu stowarzyszenie i park zachęcają do sadzenia jabłoni, np. papierówek, antonówek, malinówek, kronselek, koszteli, szarych czy złotych renet oraz grusz o odmianach: klapsa czy konferencja, śliw: renkloda ulena, węgierka zwykła czy dąbrowicka, czereśni, wiśni. Dyrektor Biebrzańskiego PN mówi, że współczesna młodzież nie zna często smaku owoców dawnych odmian, co warto w jego ocenie zmieniać.

Grygoruk zaznaczył, że park poleca udział w projekcie, bo rolą parku jest także dbanie o dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze regionu. "A tu łączy się i przyroda i kultura. Wracamy do korzeni" - powiedział Grygoruk. Wyjaśnił, że chodzi o to, by szanować i uprawiać dawne, rodzime odmiany, a nie gatunki obce, "którymi zarzucany jest w tej chwili cały świat".

"Nie zapominajmy o starych odmianach drzew owocowych, które powoli znikają z naszego krajobrazu. Stanowią one cenne dziedzictwo kulturowe krajobrazu i są ważną częścią naszej historii. Często są to lokalne odmiany, charakterystyczne tylko dla danego obszaru, o oryginalnym, unikatowym smaku" - czytamy w opisie projektu "Bioróżnorodność biebrzańska - chronimy stare sady".

Stowarzyszenie eko-rolników podkreśla, że dzięki uprawie dawnych odmian tworzy się bank genów tych roślin dla następnych pokoleń, owoce dawnych odmian dobrze się przechowują, są odporne na choroby, są dostosowane do "lokalnych warunków" uprawy, bo istniały na tych terenach od wielu pokoleń.

Andrzej Grygoruk powiedział, że w ramach projektu zainteresowani mogą nabyć od stowarzyszenia sadzonki po niskich cenach, dostaną też kompleksową pomoc i wiedzę o tym, jak przygotować się do sadzenia, jak dobrać odmiany do danego miejsca, przygotować glebę, jak i kiedy sadzić drzewka, jak je pielęgnować.

Biebrzański PN zachęca mieszkańców doliny Biebrzy do tego, by siać w ogrodach także tradycyjne odmiany kwiatów. Organizuje konkurs, w którym nagradza właśnie takie ogrody.(PAP)

autor: Izabela Próchnicka

kow/ je/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj