Włochy: Migranci zeszli z zablokowanego statku; Salvini żąda wyjaśnień

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 maja 2019, 22:52
Migranci uratowani na Morzu Śródziemnym opuścili w niedzielę pokład statku organizacji pozarządowej Sea Watch 3 stojącego w pobliżu brzegów włoskiej wyspy Lampedusa. Szef MSW Matteo Salvini, który nie zgadzał się na wpuszczenie jednostki, zażądał wyjaśnień.

Ponad 40 migrantów zostało przetransportowanych pontonami ze statku do portu na Lampedusie, skąd trafili do tamtejszego ośrodka.

Wcześniej na pokład weszli funkcjonariusze Gwardii Finansowej, którzy weszli, by zająć statek w ramach postępowania prokuratorskiego w sprawie okoliczności akcji ratunkowej na morzu i zabrania migrantów.

"Statek jest nielegalny" - twierdzą źródła w MSW w Rzymie, cytowane przez media.

Minister spraw wewnętrznych Matteo Salvini, który w ostatnich dniach powtarzał, że migranci nie zejdą na ląd we Włoszech, obejrzał wieczorem transmisję z zejścia migrantów z pokładu w studiu telewizyjnym.

Obrazy te skomentował następująco: "Ktoś musiał wydać rozkaz. Ten ktoś będzie musiał za to odpowiedzieć". Zirytowany Salvini dodał: "Ktokolwiek to był, odpowie za to przed Włochami".

Źródła w drugim koalicyjnym ugrupowaniu, Ruchu Pięciu Gwiazd poinformowały, że to nie od jego ministrów pochodziło polecenie ewakuacji jednostki.

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj