Hiszpania: Vox żąda negocjacji w sprawie wejścia do regionalnych rządów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 maja 2019, 20:59
Lider prawicowego hiszpańskiego ugrupowania Vox, Santiago Abascal, wezwał w środę władze Partii Ludowej (PP) oraz Ciudadanos (Cs) do udziału w negocjacjach dotyczących utworzenia koalicji wyborczych po niedzielnych wyborach autonomicznych.

Abascal zagroził, że brak zaproszenia ze strony PP i Cs do rozmów będzie skutkował odrzuceniem przez Vox gabinetów na bazie koalicji tych ugrupowań we wspólnotach autonomicznych Aragonii, Murcji oraz Madrytu. Odmowa poparcia partii Abascala oznacza, że lokalne rządy centroprawicowych ugrupowań nie będą miały tam większości.

“Tym, którzy przystąpią z nami do rozmów, nie będzie trudno osiągnąć porozumienie” - zapowiedział podczas środowej konferencji w Madrycie Abascal.

Szef ugrupowania, uznawanego za radykalnie prawicowe, stwierdził, że w sytuacji zlekceważenia propozycji jego partii w sprawie współpracy na poziomie regionalnym Vox będzie głosował przeciwko tym, którzy odrzucili możliwość negocjacji.

Abascal zapowiedział, że koncepcja powołanego w styczniu rządu regionalnego w Andaluzji, popieranego przez Vox, nie zostanie powtórzona.

PP i Cs, tworzące andaluzyjski rząd Juana Manuela Moreno, podczas negocjacji prowadzonych w grudniu i w styczniu odrzuciły wymagania partii Abascala. Dotyczyły one m.in. odmowy wsparcia finansowego dla organizacji feministycznych i podjęcia działań służących zahamowaniu popularyzacji ideologii gender.

Wśród głównych punktów w programie Vox jest walka z separatyzmami oraz nasilającą się nielegalną migracją do Hiszpanii. Partia Abascala opowiada się za natychmiastowym wydaleniem z Hiszpanii ponad 50 tys. nielegalnych migrantów, a także obcokrajowców, którzy popełnili przestępstwo. Domaga się też od władz w Madrycie budowy muru wokół Melilli i Ceuty.

W wyborach parlamentarnych 28 kwietnia Vox zdobył 24 miejsca w 350-osobowym Kongresie Deputowanych oraz jedno w 266-osobowym Senacie. W niedzielę w wyborach do gmin partia Abascala zdobyła 2,9 proc. poparcia, a w głosowaniu do PE wywalczyła trzy mandaty.

Marcin Zatyka (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj