Podczas towarzyszącej środowemu drugiemu czytaniu projektu noweli ustawy o odpadach oraz innych ustaw debacie posłowie PiS założyli 20 poprawek do projektu. Jak tłumaczyli, wynikały one m.in. z uwag biura legislacyjnego i maja charakter głównie doprecyzowujący.

Projekt noweli ustawy odpadowej doprecyzowuje przepisy odnoszące się do funkcjonowania bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO).

Nowe przepisy precyzują m.in. to, że od 1 stycznia 2020 r. prowadzenie ewidencji odpadów odbywać się będzie wyłącznie elektronicznie, za pośrednictwem indywidualnego konta w systemie BDO.

Reklama

Projekt przewiduje również możliwość elektronicznego przekazywania przez BDO dokumentów potwierdzających zbieranie, odzysk oraz recykling odpadów opakowaniowych, odpadów powstałych z olejów smarowych i opon, zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, a także zużytych baterii i akumulatorów.

Nowe przepisy zakładają też, że przedsiębiorcy dokonujący wpisu do rejestru podmiotów wprowadzających produkty, produkty w opakowaniach i gospodarujących odpadami, nie będą musieli dołączać oryginałów części dokumentów, zastępując je kopiami.

Projekt zakłada ponadto, że identyfikacja drobnych wytwórców odpadów np. części rolników odbywać się będzie za pomocą numeru PESEL.

System w latach 2019-2028 ma kosztować ponad 45 mln zł.

>>> Czytaj też: Recykling i segregacja odpadów idzie nam fatalnie. Możemy nie zrealizować wymogów UE