Liderzy państw G20 po trwającym dwa dni maratonie negocjacyjnym zgodzili się co do treści postanowienia końcowego. Dokument publikowany po zakończeniu każdego z corocznych szczytów ma kluczowe znaczenie. Potwierdza, że państwa wytwarzające ponad 80 proc. globalnego PKB mają wspólną, przynajmniej na papierze, wizję rozwoju świata.

Grono prawników i negocjatorów, którzy na G20 towarzyszyli głowom państw, stoczyło największy bój o kwestię zapobiegania skutkom zmian klimatycznych. W końcowej treści postanowienia państwa potwierdzają, że „Porozumienie paryskie jest nieodwracalne” i że są „zdeterminowane do jego wdrożenia”. Wyniki konferencji ONZ w Paryżu z 2015 r., na którą powołali się liderzy, zakładają, że do końca XXI w. temperatura nie może wzrosnąć o więcej niż 1,5 st. C, co według naukowców jest możliwe tylko, jeśli światowa gospodarka najpóźniej do 2050 r. dojdzie do zerowego salda emisji dwutlenku węgla.

>>> CAŁY TEKST W PONIEDZIAŁKOWYM WYDANIU DGP