Oto cztery bariery, które mogą przeszkodzić w wydobyciu gazu łupkowego w Polsce

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 maja 2011, 14:53
Główny Geolog Kraju potwierdził, że Polska nie zakaże poszukiwania gazu z łupków. Jednak istnieją bariery, które mogą powstrzymać gazową rewolucję w naszym kraju.

Mikołaj Budzanowski, wiceminister skarbu państwa, wskazał cztery główne bariery, które mogą przeszkodzić rozwojowi przemysłu gazu łupkowego w Polsce.

„Wiemy już dziś, że w USA wydobywa się ponad 120 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Na podobną skalę jest wydobywany gaz łupkowy w Kanadzie. Jednak w Polsce gęstość zaludnienia jest czterokrotnie większa niż w Stanach Zjednoczonych. Jest to bardzo poważny problem, który będzie musiał zostać rozwiązany w dialogu z lokalnymi społecznościami, a także na poziomie prawa i administracji” – powiedział.

Dodał, że dziś jest wydane 80 koncesji i na każdym z terenów objętych koncesją będzie trzeba rozwiązać kwestie społeczne.

Kolejną barierą w wydobyciu gazu łupkowego jest według Budzanowskiego bariera finansowa. „Koszt jednego odwiertu to ok. 50 mln zł. Takich odwiertów muszą być wykonane dziesiątki tysięcy, bo żywotność jednego odwiertu to 24 miesiące. Optymalizacja kosztów w poszukiwaniu i wydobyciu gazu z łupków będzie kluczowa” – stwierdził minister.

>>> Czytaj też: Gaz łupkowy w Polsce: trzy czwarte woj. pomorskiego może leżeć na złożach gazu

Trzecią barierą jest kwestia środowiskowa. Budzanowski wskazał, że zakazy szczelinowania są już wprowadzone we Francji, w jednym z niemieckich landów, ale także np. w kanadyjskiej prowincji Quebec. Jednak według niego nie powinno być żadnych barier ze strony Komisji Europejskiej.

Czwarty element to kwestie prawno-administracyjne. "Nawet jeśli stwierdzimy, że mamy gaz łupkowy to musimy go jeszcze wydobyć i przesłać do odbiorców. A do tego potrzebujemy wybudować 2000 km infrastruktury przesyłowej, co przy obecnym prawie nie jest możliwe" - powiedział minister powołując się na jedną z analiz.

Główny Geolog potwierdza: nie będzie zakazów

Nie mamy zamiaru na tym etapie wprowadzać żadnego moratorium na poszukiwania gazu łupkowego, tak jak to zrobiono we Francji - powiedział Jacek Henryk Jezierski, Główny Geolog Kraju.

"Na dzień dzisiejszy nie ma żadnych dowodów na to, że gaz łupkowy jest niebezpieczny dla środowiska. Jednak będzie ciągle sprawdzać wszelkie doniesienia na ten temat, nie chcemy podchodzić emocjonalnie" - powiedział Jezierski podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

>>> Czytaj też: Bruksela i Gazprom storpedują plany wydobycia gazu łupkowego w Polsce?

Główny Geolog Kraju dodał, że to, czy mamy złoża gazu łupkowego, okaże się za 3-4 lata.

>>> Polska nie zamierza utrudniać poszukiwań gazu łupkowego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj