Wskaźnik koniunktury bankowej Pengab w maju wyniósł 31 pkt

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 maja 2011, 14:43
Poprawa sytuacji ekonomicznej w bankach krajowych, jaka nastąpiła w maju, oczekiwana jest także w następnych miesiącach. Natomiast pogorszenie sytuacji w maju odnotowano w bankach spółdzielczych i z kapitałem zagranicznym - wynika z najnowszego badania Pengab.

Wskaźnik koniunktury bankowej Pengab, przygotowany przez Związek Banków Polskich oraz Pentor, wyniósł w maju 2011 r. 31 pkt wobec 30,9 pkt w kwietniu - poinformował w środę podczas konferencji prasowej ZBP Marcin Idzik z Pentora.

Autorzy badania wskazali, że niewielka zmiana wskaźnika to skutek niewielkiego spadku wskaźnika ocen bieżących (o 1,3 pkt, do 25 pkt) oraz wzrostu indeksu prognoz (o 1,4 pkt, do 37 pkt). Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury (WOKKB) spadł w maju o 3,5 pkt, do 46,3 pkt.

Z badania instytutu Pentor wynika, że depozyty złotowe rosły maju w 39 proc. placówek bankowych (spadek o 7 pkt procentowych wobec kwietnia), a spadały w 18 proc. (+4 pkt). Natomiast lokaty terminowe rosły łącznie w 41 proc. placówek (brak zmian względem kwietnia ), a spadały w 15 proc. oddziałów (-1 pkt).

Wzrostu stanu lokat a vista ogółem spodziewa się 52 proc. placówek (+8 pkt), a spadku 9 proc. (-3 pkt). Poprawy sytuacji w zakresie depozytów terminowych ogółem spodziewa się 47 proc. oddziałów (-3 pkt), a spadek przewiduje 11 proc. (+1 pkt)

Z badania Pentora wynika również, że kredyty złotowe rosły w maju w 70 proc. placówek (w porównaniu z poprzednim pomiarem wzrost o 4 pkt), malały w 12 proc. (spadek o 2 pkt), a w pozostałych nie zmieniły się (spadek o 1 pkt). Zwiększenia akcji kredytowej ogółem spodziewa się 79 proc. placówek (spadek o 2 pkt), a zmniejszenia oczekuje 2 proc. (spadek o 2 pkt).

Oprocentowanie kredytów pozostało bez zmian w 60 proc. placówek, w 33 proc. wzrosło, a w pozostałych zmalało. Utrzymania ceny kredytu na obecnym poziomie spodziewa się 54 proc. placówek (+9 pkt), zmniejszenia 4 proc. (-1 pkt), a wzrostu 42 proc. (-7 pkt).

Kredyty mieszkaniowe dla osób prywatnych wzrosły w 52 proc. placówek, a spadły w 12 proc. Wzrostu liczby kredytów mieszkaniowych spodziewa się 71 proc. placówek, spadku 3 proc., a pozostałe nie przewidują zmian.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj