Banki w centrach handlowych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 stycznia 2014, 01:00
Coraz więcej banków lokuje swoje oddziały w centrach handlowych - czytamy w "Pulsie Biznesu".

- Centra handlowe zastąpiły miejskie deptaki. Bankom opłaca się lokować tam placówki ze względu na obroty i wizerunek - twierdzi szef detalu w Millenium, Artur Klimczak. W warszawskich Złotych Tarasach są już oddziały czterech banków, a w tym tygodniu zacznie działać kolejny. Miejsca w centrach handlowych szuka nawet mBank, który do niedawna w ogóle nie tworzył oddziałów. 

- Banki wchodzą do centrów handlowych, bo tutaj przeniosło się życie klientów - wyjaśnia "Puls Biznesu". Pionierem był Eurobank, który wprawdzie dziesięć lat temu zaczął od hipermarketów. Pozostał wierny tej strategii i pojawia się wszędzie tam, gdzie stają nowe galerie. - Tam, gdzie to możliwe, staramy się otwierać oddziały - mówi wiceprezes banku Wojciech Humiński. - Małe stoiska w pasażach są dobre do sprzedaży kredytów gotówkowych. Przy bardziej skomplikowanych produktach, jak konto, kredyt hipoteczny czy fundusz inwestycyjny potrzeba intymności i więcej miejsca. 

>>> W którym banku warto dziś zaciągnąć kredyt mieszkaniowy? Zobacz ranking

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj